Autor Wiadomość
<  Czy jazda syreną na co dzień to dobry pomysł?
bibol_2000
PostWysłany: Czw Mar 17, 2011 8:01 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 43
Skąd: Sokołów Małopolski k. Rzeszowa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: rower składak

Haj! Mam zamiar zakupić syrenę. Chciałbym wiedzieć, czy użytkowanie syrenki na co dzień to dobry pomysł. Doradźcie. (to 105l)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
M4V4X
PostWysłany: Czw Mar 17, 2011 8:56 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 49
Skąd: Rzeszów Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: FSM Syrena 105L

O widzę, że kolega z rewiru, odezwij się do mnie, jest ładna sarna to sprzedania, ja też mam dwie, możemy pogadać jak kiedyś będziesz w Rzeszowie, zawsze lepsze to niż forum Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Marcin125p
PostWysłany: Czw Mar 17, 2011 9:40 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 13 Cze 2009
Posty: 254
Skąd: Żukowo Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polski FIAT 125p '78

Nie sądzę aby to było rozsądne, i to przynajmniej z kilku powodów.

1) Szkoda samochodu:
2) Szkoda pieniędzy:
3) Szkoda męki za kierownicą.

Tylko jedno przemawia za - LANS!
_________________
125p...ociech
Najfajniejsze są włoskie sportowe sedany z lat 60-tych. Dlatego mam 125p i 2107.
www.forum125p.pl - w temacie "Dużego Fiata" najlepsze miejsce w sieci Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kumpelek
PostWysłany: Czw Mar 17, 2011 11:54 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 09 Cze 2005
Posty: 1381
Skąd: Częstochowa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Dwusuwowy

Marcin125p napisał:
Nie sądzę aby to było rozsądne, i to przynajmniej z kilku powodów.

1) Szkoda samochodu:
2) Szkoda pieniędzy:
3) Szkoda męki za kierownicą.

Tylko jedno przemawia za - LANS!



kolega w du*ie był i g*wno widział. Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
mp79
PostWysłany: Pią Mar 18, 2011 8:05 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 3636
Skąd: z małej mieścinki pod ruską granicą Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: samochód ciężarowy

Tak się składa, że ja też jeździłem syreną i potwierdzam, że lans to jedyny argument za jeżdżeniem na co dzień takim samochodem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mikry
PostWysłany: Pią Mar 18, 2011 3:16 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 15 Lip 2005
Posty: 7613
Skąd: Łódź Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: O różnej ilości kół

Kumpelek napisał:
Marcin125p napisał:
Nie sądzę aby to było rozsądne, i to przynajmniej z kilku powodów.

1) Szkoda samochodu:
2) Szkoda pieniędzy:
3) Szkoda męki za kierownicą.

Tylko jedno przemawia za - LANS!



kolega w du*ie był i g*wno widział. Pozdrawiam
I ja potwierdzam, że jazda podobnym wozem na codzień nie jest dobrym pomysłem. Eksploatacja jest mocno upierdliwa i do tego niewygodnie się siedzi.
_________________
Jestem koneserem, czy jakoś tak.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
syreniarz1992
PostWysłany: Pią Mar 18, 2011 3:28 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 24 Kwi 2005
Posty: 1426
Skąd: o Nowej to Hucie piosenka... Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Rzóg,sareny, wułezka i inne parchate.

Jeździłem żukiem przez tydzień codziennie na benzynie - więc pełna ekonomia i ergonomia.

Syreną? Masz dużo czasu i obcykasz ją mechanicznie? Proszę bardzo. Jak lubisz wracać na lince i siedzieć pod autem.... Jak jesteś solidny, to może się udać Smile
_________________
Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Marcin125p
PostWysłany: Pią Mar 18, 2011 8:37 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 13 Cze 2009
Posty: 254
Skąd: Żukowo Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polski FIAT 125p '78

Widzę że kolega Kumpelek, to za bardzo koleżeńsko się nie zachowuje Sad ale cóż poradzić, takie są uroki wypowiadania się na forum. Powiem tylko tyle, Syreną jeździłem jeszcze jako uczeń krótko po zrobieniu Prawa Jazdy w 1992, i na długo przed. Wtedy Syrena to nawet nie był dupowóz, tylko pogardzany złom, a już było mi go żal do jazdy na codzień. Poza miastem jadąc z prędkościami około 100 km/h grzała się, a w mieście przy ruszaniu ze skrzyżowań przeguby protestowały, Nie mówię już o tym że się psuła jakoś często, bo w sumie żadko nią jeździłem. Teraz, gdy Syrena jest pełnoprawnym zabytkiem, i zostało ich już niewiele, to używanie jej jako dupowozu jest zwykłym barbarzyństwem! Chyba że ma się kilka sztuk żeby jednego nadmiernie nie zużywać. Pomyśl tylko jakie przebiegi robi się teraz, a jakie robili nasi dziadkowie, w czasach gdy była konstruowana. Więcej powiem. Nie używam mojego Fiata na codzień, mimo że technicznie nic mu nie brakuje, dynamiką i hamulcami nie ustępuje zbytnio od współczesnych aut, ale natężenie ruchu i bezmyślność niektórych kierowców nie pozwala mi spokojnie jeździć. Poza tym poprostu żal mi zużywać ten samochód do codziennego stania w korkach, wolę czerpać przyjemność z okazjonalnych przejażdżek bez celu! Jeśli coś używaż na co dzień to powszednieje i daje mniej radości, a samochód nie dopracowany, jak Syrena może wkońcu zirytować. Ale nikt nikomu nie broni. Chcesz jeździć to jeździj!
_________________
125p...ociech
Najfajniejsze są włoskie sportowe sedany z lat 60-tych. Dlatego mam 125p i 2107.
www.forum125p.pl - w temacie "Dużego Fiata" najlepsze miejsce w sieci Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
bibol_2000
PostWysłany: Nie Mar 20, 2011 12:58 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 43
Skąd: Sokołów Małopolski k. Rzeszowa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: rower składak

Właśnie nie wiedziałem, czy się opłaca, dlatego się zapytałem. Zeczywiście trochę byłoby szkoda marnować wóz i pieniąze na paliwo (bo syrena troszku jest paliwożerna). Dzięki wszystkim za odpowiedź. I jak już piszę, to może wiecie, gdzie są niedaleko Rzeszowa jakieś zloty syreniarzy, albo wogóle samochodów made in PRL? Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
M4V4X
PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 12:18 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 49
Skąd: Rzeszów Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: FSM Syrena 105L

14 maja bedzie wystawa aut zabytkowych przy Armii Krajowej, troche aut będzie możesz wpaść, jako takich zlotów niestety nie ma, pozdro.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Kumpelek
PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 12:37 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 09 Cze 2005
Posty: 1381
Skąd: Częstochowa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Dwusuwowy

beznadziejny temat.
Jak jesteś ci*a i nie umiesz przykręcić, naprawić porządnie to auto się będzie rozlatywać. Nie ma komfortu? hahaha wątpie by Mikry czy ktoś inny jeździł nowym BMW czy Mercem, a w takich autach można mowić o komforcie, bo w tico, matizie czy innym lumpie tego komfortu nie ma.

Nie wiem Panowie, ale zamiast gdakać i radzić się na różnych forach( na których i tak większość wysysa z palca jakieś teorie) powinniście się brać za auta albo kobiety.

Marcin125p napisał:
Widzę że kolega Kumpelek, to za bardzo koleżeńsko się nie zachowuje Sad


mam Ci mówić na pan? skoro wymagasz aż takiego szacunku na forum, to pewnie w życiu nieźle Cię jadą... Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Marcin125p
PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 1:31 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 13 Cze 2009
Posty: 254
Skąd: Żukowo Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polski FIAT 125p '78

Przeczytać i zrozumieć to jest wielka sztuka, nie Kumpelek Razz
napisałeś:

kumpelek napisał:
kolega w du*ie był i g*wno widział. Pozdrawiam

To przyznasz, dość obraźliwe w stosunku do kogoś, kogo się nie zna.
oraz:
kumpelek napisał:
mam Ci mówić na pan? skoro wymagasz aż takiego szacunku na forum, to pewnie w życiu nieźle Cię jadą...

Potwierdza że nie rozumiesz co czytasz Razz

Szacunku nie wymagam, bo na to trzeba zasłużyć, ale odrobiny kultury i owszem!

Pytanie tylko czy z tym się urodziłeś, czy nabawiłeś się jeżdżąc zglebionym Trabantem?

Poza tym masz rację, temat jest bzdurny.
_________________
125p...ociech
Najfajniejsze są włoskie sportowe sedany z lat 60-tych. Dlatego mam 125p i 2107.
www.forum125p.pl - w temacie "Dużego Fiata" najlepsze miejsce w sieci Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Waldi7
PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 3:06 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 60
Ostrzeżenia: 0/3

Temat jest OK, tylko dyskutanci wyszli trochę poza... (znaczy jadą w Off-top). Wink

Jazda Syreną dziś jest możliwa tak samo, jak kiedyś. Oczywiście powstaje pytanie, jakim kosztem.

Odtworzenie stanu oryginalnego (fabrycznego) jest prawie niemożliwe - przede wszystkim dlatego, że baaaaaaardzo kosztowne. Gdyby ktoś dysponował fabrycznie nową Syreną, po usunięciu jej "chorób wieku dziecięcego", dałoby się jeździć na co dzień - pod warunkiem drobiazgowego przestrzegania reżimów technologicznych - przeglądów okresowych, napraw bieżących (co zaskakujące młodych ludzi - wcale nie byłoby ich tak wiele przy rozsądnej eksploatacji). Oczywiście do remontów kapitalnych silnika po 60-80 tys. km trzeba by się przyzwyczaić...

Przekładając powyższe z polskiego na "nasze" kupić Syrenę "na chodzie" za xx tys. zł, dołożyć w remont ok. 20 tys. zł i można jeździć (ale kogo na to stać - chociaż przy takiej kasie włożonej w remont, jeździłaby pewnie od przeglądu do przeglądu bez zaglądania do warsztatu - zakładając używanie współczesnych materiałów eksploatacyjnych).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mikry
PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 9:37 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 15 Lip 2005
Posty: 7613
Skąd: Łódź Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: O różnej ilości kół

Wspominając o komforcie miałem na myśli ergonomię na przykład. Kolega pytał o Syrenę, więc stanowczo odradziłem, gdyby pytał o 105L radziłbym mu ją Spalić i zakopać. Gdyby zaś pytał o codzienną eksploatację Wartburga - mógłbym pokiwać ze zrozumieniem.
Wysiadając z Syreny 105L rzeczywicie mogłem pomyśleć, żem " w du*ie był i g*wno widział.", szczególnie w zewnętrznym lusterku wstecznym, których w przeciwieństwie do NRD-owskiego producenta, fabryka nie oferowała. Niby takie lusterko to nic ale w codziennej eksploatacji rzecz nieodzowna. Pewnie, można przyjebać Wesema z marketu na jakieś wkręty ale codzienna eksploatacja = kundlenie.

Codzienna jazda Syreną dla mnie byłaby torturą. Przesiadając się do Wartburga chwaliłem przestrzeń na nogi, której w Wartburgu nie zabierał poprzeczny resor. Ktoś powie, że przecież 311/312 miały taki resor ale chyba nie zamierzamy sięgać do tak zamierzchłej przeszłości bo trzebaby wtedy wyciągnąć to, że Syrena miała wtedy nesynchronizowaną skrzynię biegów, co przy dzisiejszych korkach byłoby śmiercią dla sprzęgła przed dojechaniem do celu.

Mimo zajebistości Wartburga w tym moim subiektywnym wywodzie wygoda pozycji za kierownicą w nim nijak się miała, gdy wsiadałem do Tavrii. Było w niej tak totalnie dużo miejsca, że można było wygodnie spać, nie rozkładając nawet siedzeń. Ale i ona przegrywała, gdy wsiadałem do Pandy, lecz jeśli ktoś nie lubi zbyt pionowej pozycji za kierownicą - polecić mogę Seicento, które wydaje się być kapsułką dookoła kierowcy, gotową na każde jego polecenie. A nie tak jak Syrena, żyjąca własnym życiem, szczególnie 105L, w której nigdy nie było wiadomo czy zapodało się dwójkę, czwórkę, czy wsteczny.

A Kumpelek to przez to szorowanie dupą po ziemi tak zburaczał - kiedyś chciał nam machać jak przez Częstochowę na Zlot Krakwskiego Smoka jechaliśmy. Pedał jeden.
Jak by to Ryszard Ochódzki powiedział "Machaj, machaj, się rozgrzejesz. Trzeba być fiutem, żeby tak stać, co Misiu?".
_________________
Jestem koneserem, czy jakoś tak.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kumpelek
PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 11:18 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 09 Cze 2005
Posty: 1381
Skąd: Częstochowa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Dwusuwowy

jestem dumny, że szuram moją zgrabna pupcią po polskich drogach Cool

jestem burakiem, w końcu jestem z Częstochowy i tego jednak się wstydzę Sad



Jestem zaskoczony reakcja na moje posty, reprezentujecie Panowie naprawdę wysoką kulturę, a za swoją przepraszam Was bardzo:)
Pozdrawiam Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Strona 1 z 1
Forum Forum Polskiej Motoryzacji -> Syrena

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu

Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Portal Miłoœników Pojazdów Zabytkowych



Wszelkie prawa do użytych na tej stronie materiałów, nazw i znaków handlowych należą do ich właścicieli.
Prawa autorskie do zdjęć, artykułów i komentarzy należą do ich autorów.
Powered by phpBB , NoseBleed v1.05 and gylu





Muzyka FPM:



Popieramy:






Polecamy:


    oldtimery, oldtimer, stare samochody     Kup pan bombkie...

Mikrus.net.pl forum współtworzą:
www.mikrus.net.pl
www.syrenalaminat.prv.pl
www.jacomoto.prv.pl
www.junak.riders.pl
www.AleFiat.prv.pl
www.junak.org.pl
www.motoretro.org.pl

linki:
www.retrotraktor.pl
www.syrena.nekla.pl/forum
www.motodane.pl
www.czarprlu.pl