Autor Wiadomość
<  Kto kol wiek widział kto kol wiek wie - Żuk smutek kurołap
OWOC
PostWysłany: Sro Sty 28, 2015 10:47 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 28 Sty 2015
Posty: 6
Skąd: T-ów Ostrzeżenia: 0/3

Na wstępie pragnę wszystkich powitać i już tłumacze skąd się tu wziąłem:-)

Wczoraj za sprawą zdjęcia tego auta <3

trafiłem na zdjęcia robione przez mojego kuzyna i żuka który był własnością mojego wujaszka ponad 17 lat.

Smutka nabył od swojego kolegi z pracy.
Siedziałem prawie do rana w poszukiwaniu info o samochodzie z mojego dzieciństwa i znalazłem m.in ten wątek
http://www.fpm.onmoto.pl/viewtopic.php?t=3675&postdays=0&postorder=asc&start=0
Po dzisiejszej rozmowie z obecnym bardzo sympatycznym właścicielem bardzo dużo się dowiedziałem, a najbardziej się ciesze bo auto trafiło w b.dobre ręce!
Jednak intryguje mnie fakt co działo się z autem od momentu sprzedaży przez forumowicza POCISK od połowy 2008 do roku 2014

Jeśli macie jakieś info zdjęcia, skany, linki z ogłoszeń/forów bardzo proszę o informację gdyż chciałbym pomóc w otworzeniu luk w historii tego białego kruka polskiej motoryzacji;-)


Dziękuję i pozdrawiam

Mateusz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mikry
PostWysłany: Czw Sty 29, 2015 6:29 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 15 Lip 2005
Posty: 7576
Skąd: Łódź Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: O różnej ilości kół

Przy okazji przepraszam za offtopowanie ale zobaczyć Evo na czarnych tablicach - bezcenne Wink
_________________
Jestem koneserem, czy jakoś tak.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
blackleon
PostWysłany: Czw Sty 29, 2015 7:53 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 02 Cze 2010
Posty: 680
Skąd: spod Warszawy Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polonez 1500 '80, Polonez 1,5X Coupe, VW Touran 2,0 TDi '07, N410 '83

Prosze o definicje słów "kol" i "wiek" w tytule... Question Question Question
_________________
KUPIĘ do PN'a Coupe: przednie fotele, boczki i listwy zewnętrzne drzwi, nakładki zewn. słupków środkowych, posiadam orginalne listwy tylnego błotnika Coupe/3D, mogę się zamienić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Norbinuss
PostWysłany: Czw Sty 29, 2015 11:41 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 396
Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: FSO Polonez Caro 1.6 GLI, Daewoo Lanos 1.4

Wiedziałem, że gdzieś tego żuka widziałem już Smile Obecnie ma bardzo dobrego właściciela, remont na pewno będzie miał skończony (po reszcie pojazdów można to wywnioskować) Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mp79
PostWysłany: Czw Sty 29, 2015 11:52 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 3600
Skąd: z małej mieścinki pod ruską granicą Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: samochód ciężarowy

OWOC napisał:
intryguje mnie fakt co działo się z autem od momentu sprzedaży przez forumowicza POCISK od połowy 2008 do roku 2014

Najprawdopodobniej odpowiedź na Twoje wątpliwości brzmi po prostu: Nic. Smile Pewnie przewegetował sześć lat w jakimś garażu - i tyle. Wbrew pozorom, to wcale nie tak długo. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
OWOC
PostWysłany: Czw Sty 29, 2015 2:01 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 28 Sty 2015
Posty: 6
Skąd: T-ów Ostrzeżenia: 0/3

Mikry napisał:
Przy okazji przepraszam za offtopowanie ale zobaczyć Evo na czarnych tablicach - bezcenne Wink


O tak!
Szkoda że 90% tych aut poszło na wydmuszki i do sportu:-(
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
OWOC
PostWysłany: Czw Sty 29, 2015 2:02 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 28 Sty 2015
Posty: 6
Skąd: T-ów Ostrzeżenia: 0/3

blackleon napisał:
Prosze o definicje słów "kol" i "wiek" w tytule... Question Question Question


Ludzką rzeczą jest pomylić się... Crying or Very sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
OWOC
PostWysłany: Czw Sty 29, 2015 2:05 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 28 Sty 2015
Posty: 6
Skąd: T-ów Ostrzeżenia: 0/3

mp79 napisał:
OWOC napisał:
intryguje mnie fakt co działo się z autem od momentu sprzedaży przez forumowicza POCISK od połowy 2008 do roku 2014

Najprawdopodobniej odpowiedź na Twoje wątpliwości brzmi po prostu: Nic. Smile Pewnie przewegetował sześć lat w jakimś garażu - i tyle. Wbrew pozorom, to wcale nie tak długo. Wink


No właśnie fajnie było by się dowiedzieć. Ot moja czysta ciekawość, bo nie wiem czy ten smutek przez te ostanie sześć lat tak pod upadł na zdrowiu czy już taki był jak wujaszek go sprzedawał. Bo wiem że wujek dawał w cenie sporo fruktów do niego i jakieś papiery.....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dziwny Mag
PostWysłany: Pią Sty 30, 2015 12:57 am  Odpowiedz z cytatem
Moderator


Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 1737
Skąd: Ostrów Wlkp Ostrzeżenia: 0/3

Witaj Smile

Za kulisami działo sie, niestety, bardzo dużo, a obecni posiadacze Żuka kupili go od pasera - bo tak nazywa sie osoba sprzedająca kradziony przedmiot.

Tyle na początek, zaraz napisze nieco więcej (post w trakcie edycji).

OK, prawowitym właścicielem, wg dokumentów, które cały czas posiada, jest kolega "Pocisk".

Kupił Żuka, oddał do lokalnego warsztatu na Opolszczyźnie, w pobliżu swojego miejsca zamieszkania w Polsce, zostawił włascicielowi warsztatu zaliczkę 6 tyś PLN i czekał do ustalonego czasu zakończenia remontu. Mieszkał i pracowal wówczas za granicą, nie zagladał wiec do warsztatu na bieżąco. Gdy po ok 1,5 roku nastał termin odbioru, okaząło się, że Żuk nie został nawet zaczęty. Skracając historię, zawarto nową umowę, miał być zrobiony - a gdy minał kolejny termin - okaząło się, że ani warsztatu, ani auta juz nie ma tam, gdzie były.

Mineło około 2 lat - Żuk pojawił się na oto moto w miejscowości +/- 60km dalej niż był warsztat, sprzedawany przez człowieka, który twierdził, że odkupił go od handlarza złomem, który objeżdżał okoliczne miejscowości. Sprzedający został poinformowany o stanie faktycznym, Pocisk ustalił z nim termin przyjazdu po Żuka, wstępnie ustalili "drobne" wynagrodzenie "za fatygę"... aby dzień przed przyjazdem Pociska pan sprzedający poinformował, że Żuka już nie ma.

Minęło około kolejnego roku, ten sam Żuk pojawił sie na ogłoszeniach na tablica.pl, w innej miejscowości, stojący w stodole. Gdy dzwoniłem do sprzedającego, napomknął, że samochód już jest zaklepany przez jakieś muzeum, ale jeszcze nie na 100%, wiec ogłoszenie aktualne. Odpowiedź na pytanie o dokumenty - "nie ma". "No ok, ale jakąś umowę jak przyjade to mi pan napisze? Przecież nie pojadę z autem bez żadnego papieru" - "Będzie. Przyjdzie chłopak, pokaże dowód i podpisze".
Tutaj również Pocisk skontaktowal się ze sprzedającym, doszli do porozumienia, a przed terminem polubownego załatwienia sprawy, Żuk "zniknał". Tu należy znowu przypomnieć o malej ilości czasu i charakterze pracy za granicą kolegi Pociska. Ze względu na pewne prywatne powiązania i znajoości, nie zdecydował sie zgłosić sprawy na Policję (zresztą, kolejne ponad pół roku nie miał możliwości przyjechania do Polski).

Po kolejnych kilku miesiącach ekipa "Kochamy Polska Motoryzację" zamiesicła na FB informację o nabyciu tegoż Zuka:
https://www.facebook.com/KochamyPolskaMotoryzacje/posts/446315012179268

Taka ciekawostka - jest to jedyny przypadek na profilu KPM, kiedy to nie zamieścili aktualnych zdjęć nabytego pojazdu - czy to z miejsca zakupu, czy to z zaladunku lub rozładunku, a jedynie znane od lat, krążace w internecie, zdjęcia.

Oczywiście wierzymy, Cool Mr. Green że sprzedający zapewniał, iż jest prawowitym wlaścicielem Twisted Evil , jak i wierzymy, jako miłośnicy polskiej motoryzacji, że obecny posiadacz Żuka działal w dobrej wierze. Cool

Obecnie Żuk, jak widać, jest w trakcie remontu. Czego by nie powiedzieć, dla Żuka sprawy potoczyły sie korzystnie.

Na razie to tyle.
Pozdrawiam!
_________________
http://forum.polskiedostawczaki.pl/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Mikry
PostWysłany: Pią Sty 30, 2015 5:22 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 15 Lip 2005
Posty: 7576
Skąd: Łódź Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: O różnej ilości kół

To chyba pierwszy Żuk w historii, będący przedmiotem takich kryminalnych szachrajstw. Powinni nakręcić o nim specjalny odcinek 07 Zgłoś się, z Fronczewskim, że niby nie zginął wtedy w Wildze i go z choroby wyleczyli.
_________________
Jestem koneserem, czy jakoś tak.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Norbinuss
PostWysłany: Pią Sty 30, 2015 1:07 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 396
Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: FSO Polonez Caro 1.6 GLI, Daewoo Lanos 1.4

Takiej historii się nie spodziewałem...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
oldi
PostWysłany: Pią Sty 30, 2015 10:29 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 891
Skąd: Łódź Ostrzeżenia: 0/3

Nie wiadomo co o tym wszystkim myśleć - kto by kiedyś pomyślał,że poczciwy Żuk może być przedmiotem takich szachrajstw Shocked
mimo wszystko dobrze,że istnieje,ze nie skończył na składnicy złomu choć jego stan prawny jest bardzo niejasny.
To też znak czasu,ze takie unikaty są coraz bardziej cenne i dochodzi nawet do afer kryminalnych z ich udziałem...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dziwny Mag
PostWysłany: Nie Lut 01, 2015 10:31 pm  Odpowiedz z cytatem
Moderator


Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 1737
Skąd: Ostrów Wlkp Ostrzeżenia: 0/3

Akurat stan prawny jest bardzo jasny - "zakręcone" były okoliczności. I prawdopodobnie więcej w tym wszystkim było ignorancji i cwaniactwa poszczególnych osób, niż świadomego działania (oprócz pana, który sprzedał Żuka jako ostatni)... I który opowiedział przez telefon chyba więcej, niż powinien, w kwestii "zaklepania" Żuka przez "tu dość blisko jest takie nowe muzeum" Cool

Ciekawe, czy kolega "Owoc" jeszcze się odezwie Wink
_________________
http://forum.polskiedostawczaki.pl/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
OWOC
PostWysłany: Pon Lut 02, 2015 12:56 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 28 Sty 2015
Posty: 6
Skąd: T-ów Ostrzeżenia: 0/3

Dziwny Mag napisał:
Witaj Smile

Za kulisami działo sie, niestety, bardzo dużo, a obecni posiadacze Żuka kupili go od pasera - bo tak nazywa sie osoba sprzedająca kradziony przedmiot.

Tyle na początek, zaraz napisze nieco więcej (post w trakcie edycji).

OK, prawowitym właścicielem, wg dokumentów, które cały czas posiada, jest kolega "Pocisk".

Kupił Żuka, oddał do lokalnego warsztatu na Opolszczyźnie, w pobliżu swojego miejsca zamieszkania w Polsce, zostawił włascicielowi warsztatu zaliczkę 6 tyś PLN i czekał do ustalonego czasu zakończenia remontu. Mieszkał i pracowal wówczas za granicą, nie zagladał wiec do warsztatu na bieżąco. Gdy po ok 1,5 roku nastał termin odbioru, okaząło się, że Żuk nie został nawet zaczęty. Skracając historię, zawarto nową umowę, miał być zrobiony - a gdy minał kolejny termin - okaząło się, że ani warsztatu, ani auta juz nie ma tam, gdzie były.

Mineło około 2 lat - Żuk pojawił się na oto moto w miejscowości +/- 60km dalej niż był warsztat, sprzedawany przez człowieka, który twierdził, że odkupił go od handlarza złomem, który objeżdżał okoliczne miejscowości. Sprzedający został poinformowany o stanie faktycznym, Pocisk ustalił z nim termin przyjazdu po Żuka, wstępnie ustalili "drobne" wynagrodzenie "za fatygę"... aby dzień przed przyjazdem Pociska pan sprzedający poinformował, że Żuka już nie ma.

Minęło około kolejnego roku, ten sam Żuk pojawił sie na ogłoszeniach na tablica.pl, w innej miejscowości, stojący w stodole. Gdy dzwoniłem do sprzedającego, napomknął, że samochód już jest zaklepany przez jakieś muzeum, ale jeszcze nie na 100%, wiec ogłoszenie aktualne. Odpowiedź na pytanie o dokumenty - "nie ma". "No ok, ale jakąś umowę jak przyjade to mi pan napisze? Przecież nie pojadę z autem bez żadnego papieru" - "Będzie. Przyjdzie chłopak, pokaże dowód i podpisze".
Tutaj również Pocisk skontaktowal się ze sprzedającym, doszli do porozumienia, a przed terminem polubownego załatwienia sprawy, Żuk "zniknał". Tu należy znowu przypomnieć o malej ilości czasu i charakterze pracy za granicą kolegi Pociska. Ze względu na pewne prywatne powiązania i znajoości, nie zdecydował sie zgłosić sprawy na Policję (zresztą, kolejne ponad pół roku nie miał możliwości przyjechania do Polski).

Po kolejnych kilku miesiącach ekipa "Kochamy Polska Motoryzację" zamiesicła na FB informację o nabyciu tegoż Zuka:
https://www.facebook.com/KochamyPolskaMotoryzacje/posts/446315012179268

Taka ciekawostka - jest to jedyny przypadek na profilu KPM, kiedy to nie zamieścili aktualnych zdjęć nabytego pojazdu - czy to z miejsca zakupu, czy to z zaladunku lub rozładunku, a jedynie znane od lat, krążace w internecie, zdjęcia.

Oczywiście wierzymy, Cool Mr. Green że sprzedający zapewniał, iż jest prawowitym wlaścicielem Twisted Evil , jak i wierzymy, jako miłośnicy polskiej motoryzacji, że obecny posiadacz Żuka działal w dobrej wierze. Cool

Obecnie Żuk, jak widać, jest w trakcie remontu. Czego by nie powiedzieć, dla Żuka sprawy potoczyły sie korzystnie.

Na razie to tyle.
Pozdrawiam!


Bardzo ale to bardzo Ci dziękuje, za tę piękna odpowiedź która pozwoliła w większej części zaspokoić moją i Wujka ciekawość Smile
Szkoda że tak się to wszystko potoczyło Sad
I wiem że przez te 7 lat od opuszczenia garażu wujka auto podupadło.
Natomiast wieże że już nie długo będzie wyglądać podobnie a nawet lepiej jak w roku 1960 kiedy to wyjechało z fabryki Cool

I wieże z całego serducha że Pan Pocisk i obecny właściciel dogadają się a co za tym idzie dokumenty trafią do "smutka" i auto będzie pięknym klasykiem z pełną historią i dokumentacją Wink
Bo wczoraj mi wujek powiedział że gdy go sprzedawał, na auto było kompletne, miało dużo części zapasowych na pace m.in nowe blachy i dokumenty.

Ehh jeszcze raz dziękuje za to info i gdyby ktoś jeszcze coś więcej wiedział to czekam na info Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
OWOC
PostWysłany: Pon Lut 02, 2015 12:59 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 28 Sty 2015
Posty: 6
Skąd: T-ów Ostrzeżenia: 0/3

Dziwny Mag napisał:
Akurat stan prawny jest bardzo jasny - "zakręcone" były okoliczności. I prawdopodobnie więcej w tym wszystkim było ignorancji i cwaniactwa poszczególnych osób, niż świadomego działania (oprócz pana, który sprzedał Żuka jako ostatni)... I który opowiedział przez telefon chyba więcej, niż powinien, w kwestii "zaklepania" Żuka przez "tu dość blisko jest takie nowe muzeum" Cool

Ciekawe, czy kolega "Owoc" jeszcze się odezwie Wink


No pewnie, że się odezwie Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Strona 1 z 1
Forum Forum Polskiej Motoryzacji -> Tematy moto-ogólne

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu

Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Portal Miłoœników Pojazdów Zabytkowych



Wszelkie prawa do użytych na tej stronie materiałów, nazw i znaków handlowych należą do ich właścicieli.
Prawa autorskie do zdjęć, artykułów i komentarzy należą do ich autorów.
Powered by phpBB , NoseBleed v1.05 and gylu





Muzyka FPM:



Popieramy:






Polecamy:


    oldtimery, oldtimer, stare samochody     Kup pan bombkie...

Mikrus.net.pl forum współtworzą:
www.mikrus.net.pl
www.syrenalaminat.prv.pl
www.jacomoto.prv.pl
www.junak.riders.pl
www.AleFiat.prv.pl
www.junak.org.pl
www.motoretro.org.pl

linki:
www.retrotraktor.pl
www.syrena.nekla.pl/forum
www.motodane.pl
www.czarprlu.pl