Autor Wiadomość
<  Euro Trip - Maluchem po Europie
wwwieprzu
PostWysłany: Pią Cze 29, 2012 9:12 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 01 Gru 2010
Posty: 238
Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 126p 1973

oj będziesz miał co wspominać zazdroszczę ci takiej przygody , mi po głowie chodzi wyprawa nad Balaton ale to jeszcze nie prędko nastąpi:P Ile Czesi ci wlepili??
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
pyros
PostWysłany: Pią Cze 29, 2012 9:22 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 250
Skąd: Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Fiat 126p

Byli naprawdę spoko i jak zobaczyli nasz skład to dali minimum czyli 20euro i kazali omijać autostrady. Zapraszam na funpage bo tam z tego co wiem kolega wrzuca newsy:)
http://www.youtube.com/watch?v=thgvs36wgFo&list=UUJlGLuA7nanR5wafUCP2lLA&index=1&feature=plcp
_________________
małe jest piękne
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
trelemorele
PostWysłany: Pon Lip 02, 2012 9:29 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 118
Skąd: Kolbuszowa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Fiat 126p 600 1981, mazda 323f bg

4971 napisał:

... ale zdajesz sobie sprawe z tego, że opowiadasz u"legendy miejskie" prawda....
Samochud MUSI odpowiadac przepisom kraju w którym został zarejestrowany a nie kraju tranzytowego....
Winietki - ok, reszta dlał własnej wygody czy bezpieczeństaw a nie dlatego, ze madaty dają.


Po 1 primo odsyłam do wikipedii i poczytaj co to tranzyt w ogóle jest.
Po 2 primo przeczytaj sobie artykuł sprzed 4 lat. http://www.auto-swiat.pl/1-bez-mandatu-za-granica

Po 3 primo weź poprawkę na to ze do dziś wiele się zmieniło.
Po 4 primo co najmniej 2 razy w roku jeżdżę do Włoch. I mandat sie nie jeden przykleił. Jak jedziesz za granice to masz przygotować auto pod przepisy danego kraju! Spróbuj w zimie wjechać do Niemiec na letnich oponach albo z niezdejmowanym hakiem jeśli niczego nie ciągniesz. heh Mandat murowany!!!
Po 5 wkurza mnie jak ktoś na siłę usiłuję kogoś poprawiać zwłaszcza na forach i PISZE DYRDYMAŁY i robi się niepotrzebny bajzel.

Dalej 3mam kciuki za wyprawę. Powodzonka!
_________________
Dodał gazu mały fiacik. Aż tu nagle - stop! Mandacik .,,
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tuffo
PostWysłany: Pon Lip 02, 2012 11:51 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 08 Gru 2007
Posty: 843
Skąd: Pszów / Opole Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: PF 126p 600 '76 + POLSPORT GK-100 '79

trelemorele napisał:
4971 napisał:

... ale zdajesz sobie sprawe z tego, że opowiadasz u"legendy miejskie" prawda....
Samochud MUSI odpowiadac przepisom kraju w którym został zarejestrowany a nie kraju tranzytowego....
Winietki - ok, reszta dlał własnej wygody czy bezpieczeństaw a nie dlatego, ze madaty dają.


Po 1 primo odsyłam do wikipedii i poczytaj co to tranzyt w ogóle jest.
Po 2 primo przeczytaj sobie artykuł sprzed 4 lat. http://www.auto-swiat.pl/1-bez-mandatu-za-granica

Po 3 primo weź poprawkę na to ze do dziś wiele się zmieniło.
Po 4 primo co najmniej 2 razy w roku jeżdżę do Włoch. I mandat sie nie jeden przykleił. Jak jedziesz za granice to masz przygotować auto pod przepisy danego kraju! Spróbuj w zimie wjechać do Niemiec na letnich oponach albo z niezdejmowanym hakiem jeśli niczego nie ciągniesz. heh Mandat murowany!!!
Po 5 wkurza mnie jak ktoś na siłę usiłuję kogoś poprawiać zwłaszcza na forach i PISZE DYRDYMAŁY i robi się niepotrzebny bajzel.

Dalej 3mam kciuki za wyprawę. Powodzonka!


Jest coś takiego jak "Konwencja Wiedeńska 1968 – ochrona kierowców podczas zagranicznych podróży" zatem kolega 4971 ma rację. Tyle, że przepisy przepisami a praktyka praktyką w danym kraju. Warto się czasami wykazać znajomością aktualnych przepisów i twardych paragrafów.
_________________
TuFFo
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
4971
PostWysłany: Wto Lip 03, 2012 12:07 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 1758
Skąd: Wodzisław Śląski Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Fiat 126 Happy End 0482

tuffo napisał:
trelemorele napisał:
4971 napisał:

... ale zdajesz sobie sprawe z tego, że opowiadasz u"legendy miejskie" prawda....
Samochud MUSI odpowiadac przepisom kraju w którym został zarejestrowany a nie kraju tranzytowego....
Winietki - ok, reszta dlał własnej wygody czy bezpieczeństaw a nie dlatego, ze madaty dają.


Po 1 primo odsyłam do wikipedii i poczytaj co to tranzyt w ogóle jest.
Po 2 primo przeczytaj sobie artykuł sprzed 4 lat. http://www.auto-swiat.pl/1-bez-mandatu-za-granica

Po 3 primo weź poprawkę na to ze do dziś wiele się zmieniło.
Po 4 primo co najmniej 2 razy w roku jeżdżę do Włoch. I mandat sie nie jeden przykleił. Jak jedziesz za granice to masz przygotować auto pod przepisy danego kraju! Spróbuj w zimie wjechać do Niemiec na letnich oponach albo z niezdejmowanym hakiem jeśli niczego nie ciągniesz. heh Mandat murowany!!!
Po 5 wkurza mnie jak ktoś na siłę usiłuję kogoś poprawiać zwłaszcza na forach i PISZE DYRDYMAŁY i robi się niepotrzebny bajzel.

Dalej 3mam kciuki za wyprawę. Powodzonka!


Jest coś takiego jak "Konwencja Wiedeńska 1968 – ochrona kierowców podczas zagranicznych podróży" zatem kolega 4971 ma rację. Tyle, że przepisy przepisami a praktyka praktyką w danym kraju. Warto się czasami wykazać znajomością aktualnych przepisów i twardych paragrafów.


Nie piszę dydrymalów tylko prawdę. Należy odróżnić przepisy homologacyjne i rejestracyjne pojazdu od przepisów ruchu drogowego.
Mając samochód zarejestrowany w Polsce odpowiada on tym przepisom - mam hak "wbity w dowód" to go mogę mieć - Niemcowi nic do tego - nie muszę go demontować,
mam kierownicę po lewej stronie - Anglikowi nic do tego, nie muszę jej przekładać na granicy
nie mam wycieraczek na reflektorach - Szwedowi nic do tego, nie muszę ich tam montować
nie mam koła zapasowego (tylko zestaw naprawczy) - Słowakowi nic do tego, bo tak jest homologowany mój samochód...
Tak samo jak ŻADEN obcokrajoweic nie musi mieć gaśnicy u nas....
Co innego własne bezpieczeństwo i wygoda - żarówki, kamizelki, gaśnica itd.
Opony zimowe - tylko wariat jedzie w zimie naletnich (do Austrii czy Szwajcari na letnich - takiemu nalezy zabierać dożywotnio prawko)....
Ty jeździsz 2 razy do roku do Włoch i bulisz....
Ja kilkadziesiąt razy po całej Europie (w tym w tej "strasznej" Szwajcarii min 2 razy w roku) i ani razu...
Ostatnie (trzy) mandaty w 1995 na Słowacji jak warcałem z Włoch maluchem....

Po prostu Polak gębę sie boi otworzyć i dlatego buli frycowe za granicą.....
_________________
- Fiat 126 elx Maluch Happy End 0482
- FSO 125p 1,5L - Rok 1985
- Peugeot 3008
- Peugeot Berlingo 1,6 HDI

www.starorzeka.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
pyros
PostWysłany: Wto Lip 03, 2012 11:28 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 250
Skąd: Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Fiat 126p

Po problemach w Czechach udało się dotrzeć nad morze:)
Oczywiście nie odbyło się bez problemów. Czech tak ustawił zapłon że na 3 i 4 biegu mieliśmy spalanie stukowe(stukało jak cholera). Niestety obie płaskie trzynastki(klucze :] ) zgubilismy. Dopiero po 300km znaleźliśmy OBI w Austrii, lekko przestawiłem zapłon do przodu i jazda.
Niestety trasę musielismy zmienic bo nie dało się pod góre na autobanie podjechać. Więc pojechaliśmy do Triestu przez Słowenie(bardzo ładny kraj) gdzie są prawie same tunele.
Mecz ogladaliśmy w Grado...ale atmosfera była mizerna.
Dzis z rana ruszylismy do Rimmini. Teraz jesteśmy gdzieś pod Venecją w Mc'u :]
Fura ma już za soba ponad 1500km w upale powyżej 35'C :] Aktualnie bez problemów :faja:
Na azymut :jupi:
_________________
małe jest piękne
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kreciqq
PostWysłany: Sro Lip 04, 2012 11:07 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 325
Skąd: Kalisz Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: FSM 126P 650E

BRAWO!! Laughing
_________________
Brązowy 126P...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
pyros
PostWysłany: Czw Lip 05, 2012 10:22 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 250
Skąd: Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Fiat 126p

Tydzień przed wyjazdem użyczyłem grupie studentów warszawskiej filmówki młodszego brata mojego 77'. Dzisiaj własnie otrzymałem finalny klip.
http://musicis.pl/2012/07/04/ile-zla-pomiesci-fiat-126p/
_________________
małe jest piękne
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pyros
PostWysłany: Nie Lip 08, 2012 4:27 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 250
Skąd: Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Fiat 126p

Maluch juz pod Monaco. Mielismy małą awarie tzn. gażnik sie odkręcił i trzymał się tylko na jednej nakrętce i to ledwo. Co najlepsze maluch musiał łapac przeogromne ilości lewego powietrza bo gażnik kiwał się na lewo i prawo ale dzielnie odpalał i szedł 80km/h(oczywiście przerywając). Usterka naprawiona i 350km autostrady zrobił w 4 godziny. Między czasie były podjazdy w okolicach Toskani gdzie w użyciu była jedynka. Pomimo to wdrapywał czterech gości i na fula załadowana przyczepę. Obliczylismy że ogólnie coś koło pół tony musi ciągnąć Cool
_________________
małe jest piękne
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pyros
PostWysłany: Sob Lip 14, 2012 1:40 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 250
Skąd: Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Fiat 126p

No i wyjazd ukończony Laughing Maluch zrobił 4900km w dwa tygodnie! Tempo i obciążenie było naprawdę mocne. Dzielnie wspinał sie pod włoskie szczyty (czasem trzeba było na jedynce wjeżdząć),pokonywał europejskie autostrady z prędkościami dochodzącymi do 110km/h.
Powrót był dość intensywny. 1500km w 24h z przerwami tylko na tankowanie.
Prawie cała droga powrotna przebiegła bezproblemowo. Dopiero na 150km przed Warszawą zaczeły się problemy z przerywaniem i odpalaniem. Po zgaszeniu pod domem juz nie odpalił pomimo wielokrotnych prób. Ale wybaczam mu to bo przez całą wyprawę spisał się dzielnie Cool
Podsumowując, chciałbym powiedzieć,że maluchem da się zwiedzać nie tylko Polskę ale również i Europę...a pewnie i świat. Zainteresowania jakie wzbudzaliśmy na trasie,na kempingach czy w miastach pobytu nie da się opisać. Ilość zdjęć robionych maluszkowi można spokojnie porównać do ilości przebytych kilometrów. Zdjęcia z wyprawy oraz całkowite podsumowanie bedzie można zobaczyć na naszym funpage'u Cool
_________________
małe jest piękne
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pyros
PostWysłany: Pią Lip 27, 2012 6:18 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 250
Skąd: Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Fiat 126p

Takie krótki-długie podsumowanie malucha.
Miał być to filmik prywatny na pamiątke dla znajomych,ale skoro jest już na fb to wrzucę i tutaj. Troche wieje prywatą ale pierwsze 5 minut można sobie obejrzeć z nudów Cool
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=0OLH6nQ242M
_________________
małe jest piękne
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jacekfreeman
PostWysłany: Pią Lip 27, 2012 7:38 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 44
Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Fiat 600; Fiat 126p

Super sprawa! Ja mam takie pytanie jak sprawdzały się hamulce np. w górach? Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pyros
PostWysłany: Pią Lip 27, 2012 8:15 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 250
Skąd: Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Fiat 126p

Ogólnie to maluch nie hamował. Serio, tak załadowany + do tego niemiłosiernie pchająca go przyczepa powodowało,że o skutecznym hamowaniu nie było mowy. Nie było nawet możliwości zblokowania kół. W górach lekko się grzały ale dały radę.
Kumpel który mnie zmienił(nie jeździł maluchem wcześniej)pierwsze hamowanie kończył wymijając wszystkich poboczem. Potem juz świadom odpowiednio dobierał prędkość oraz przewidywał sytuacje na drodzę. To była jedyna mozliwość Cool
_________________
małe jest piękne
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jacekfreeman
PostWysłany: Pią Lip 27, 2012 8:25 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 44
Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Fiat 600; Fiat 126p

Może w przyszłym roku też na takie cos się wybiorę... na co najbardziej zwrócić uwagę przy przygotowaniu samochodu? Mój maluszek tylko 2 lata młodszy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
wojtix
PostWysłany: Pią Lip 27, 2012 9:02 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 1145
Skąd: Ścinawa/Leicester Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 3 x Fiat 126p, Fiat 126 Personal 4 deville

jacekfreeman napisał:
... na co najbardziej zwrócić uwagę przy przygotowaniu samochodu?...

Praktycznie na wszystko! Jeśli masz alternator to polecam zapasowy regulator napięcia!:) Tak propos części zamiennych na drogę... Kiedyś właśnie jechałem na zlot i po 200-300 km zagotowała mi się woda w akumulatorze:)

-------
Bardzo fajna wyprawa!
_________________
http://www.garnek.pl/wojtix/a
jest mi bliski jak przyjaciel każdy Polak w Małym Fiacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Strona 3 z 4
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Forum Forum Polskiej Motoryzacji -> Fiat 126p

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu

Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Portal Miłoœników Pojazdów Zabytkowych



Wszelkie prawa do użytych na tej stronie materiałów, nazw i znaków handlowych należą do ich właścicieli.
Prawa autorskie do zdjęć, artykułów i komentarzy należą do ich autorów.
Powered by phpBB , NoseBleed v1.05 and gylu





Muzyka FPM:



Popieramy:






Polecamy:


    oldtimery, oldtimer, stare samochody     Kup pan bombkie...

Mikrus.net.pl forum współtworzą:
www.mikrus.net.pl
www.syrenalaminat.prv.pl
www.jacomoto.prv.pl
www.junak.riders.pl
www.AleFiat.prv.pl
www.junak.org.pl
www.motoretro.org.pl

linki:
www.retrotraktor.pl
www.syrena.nekla.pl/forum
www.motodane.pl
www.czarprlu.pl