Autor Wiadomość
<  "Wiślany Zlot Maluch 2013"
wojtix
PostWysłany: Pią Cze 07, 2013 9:46 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 1145
Skąd: Ścinawa/Leicester Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 3 x Fiat 126p, Fiat 126 Personal 4 deville

Zlot FPM - Cieszyn 2013

Minął kolejny rok i znowu spotkaliśmy się wspólnie pod namiotami w polskim Cieszynie. Pogoda nie zapowiadała się zbyt optymistycznie. W środę i cały czwartek padało, ale szykowaliśmy się twardo. Smutny tylko coś burał, że jak będzie padać to nigdzie nie pojedzie "bo mu auto zmoknie":) Fakt, trochę szkoda było wyciągać na taką pluchę Maluchy, ale trzeba było podjąć męską decyzję i jednak spakować się i pojechać. Była to pierwsza w życiu tak daleka wyprawa dziadkowego Eleganta. W 3 dni przejechałem ponad 860 km.



Autko od lutego, od pogrzebu dziadka było niejeżdżone. Przed wylotem do UK, dokładnie go wyczyściłem, wysuszyłem i poleciałem mleczkiem Sunax politura. Pięknie odzyskał głębię lakieru. Wyjechałem z garażu...



Pojechałem na stację zatankować. Okazało się jednak, że nie mogłem odkręcić korka paliwa, tak zassało. Męczyłem się z tym parę minut, a za mną zrobiła się kolejka. Podchodzi jeden gość próbuje, potem drugi... też nie daje rady. "No panie nic na to nie poradzimy, musisz Pan jechać wlew rozwiercać." Super pomyślałem, daleko nie zajadę przy 1/4 zbiornika. Jeśli mi się nie uda zatankować to w ogóle nie pojadę na zlot... Wróciłem do domu, już miałem zbierać się do kolegi mechanika. Pomyślałem, że może on coś poradzi i to otworzymy. W razie czego miałem na zapasie komplet nowych oryginalnych klamek do EL z kluczykiem od korka paliwa. Siłuje się jeszcze raz pod blokiem.... jupi! W końcu puściło i odkręciłem...



Spakowany ruszyłem w drogę do Siemianowic Śląskich, gdzie czekała na mnie Monika. Zjedliśmy obiad i po 18-tej wyjechaliśmy do Cieszyna. 40 minut przed nami pojechał Smutny i Cezarian, ale pobłądzili i na campingu byliśmy od nich pierwsi. Odebraliśmy telefon, że mają problem z GPS i nie mogą trafić na pole namiotowe. Kazałem Monice zapiąć pasy i ruszyliśmy ich poszukać.



Wyjeżdżam z Żeromskiego, droga pusta, skręt w prawo i rura prosta nagle HALT - cieszyńska czeska policja. Pokuta za prestupek: mandat za nie zatrzymanie się na znaku stop. Fakt moja wina, ale zawsze tak mam, że auto zwalniam, lekko się toczy aż prawie stanie i skręcam. Tym razem było podobnie. Cóż... 100 koron czeskich, czyli równowartość 17 złotych, takie mandaty można w Czechach płacić. Wróciłem z bankomatu i za mną mieli już drugiego klienta...





Dotarliśmy na camping, rozbiliśmy nasze namioty, zorganizowaliśmy stoły, grilla i zaczęło się wspólne biwakowanie! Ostatni dojechał farba - Kamil z Dominiką.
_________________
http://www.garnek.pl/wojtix/a
jest mi bliski jak przyjaciel każdy Polak w Małym Fiacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wojtix
PostWysłany: Pią Cze 07, 2013 9:46 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 1145
Skąd: Ścinawa/Leicester Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 3 x Fiat 126p, Fiat 126 Personal 4 deville

Rano wstaliśmy i nas trochę zmoczyło. W sobotę nad ranem właśnie zaczęło trochę padać i tak utrzymywało się do samego popołudnia. Tradycyjnie wzorem ubiegłorocznego zlotu w Siamoszycach do łazienki każdy jeździł Maluchem...




O godzinie 7:30 na campingu pojawił się już heli z kolegą. Pamiętam jak mnie obudziło tyrkotanie malucha. Indiana wylazł pierwszy z namiotu, potem wstali pozostali. Szybka wymiana części, deal i mimo niesprzyjających warunków moknięcie na deszczu i gadanie o Maluchu.



Cezary złapał kapcia i to było nieprzyjemne w strugach deszczu klękać i zmieniać koło.



Szybko ewakuowaliśmy się do świetlicy na śniadanie. Czarna kawa postawiła co niektórych na nogi. Czekaliśmy na pozostałych uczestników, którzy mieli dojechać. Monika w między czasie czytała listę obecności i ramowy program zlotu.



W końcu, pierwszy raz od remontu zobaczyliśmy na żywo Malucha farby. Można było ocenić fachową robotę naszego kolegi, w którą włożył sporo serca i wysiłku. Kamil na tym zdjęciu jakiś taki wczorajszy okazał się być, ale zaprezentował nam autko i można było nawet wsiąść do środka i poczuć się jak w nowym maluchu, identycznym jak z allegro.





Na miejsce dotarł do nas niekiepsko i było już 8 autek. Można było zobaczyć jego nowy nabytek Bananowca i parę ciekawych rzeczy w bagażniku:) Maluszek wymaga trochę pracy, ale myślę, że kolega ten temat ogarnie. Indiana sam określił: "dobra baza do remontu." Nie prezentował się źle. Ważne, żeby cieszył z jazdy i żeby móc nim się poruszać dla samej frajdy. I to jest chyba najważniejsze. Pytałem się Michała po co Ci kostka brukowa w bagażniku? Powiedział, że znalazł gdzieś na drodze to wziął bo mu się przyda:)




To byli wszyscy uczestnicy i powoli zaczęliśmy zbierać się do wyjazdu w teren. Na camping mieliśmy wrócić po 17-tej, trwała wówczas zamknięta impreza pracownicza. Posprzątaliśmy, spakowaliśmy maluchy, Cezary dopompował powietrza w kole i można było wyruszać na zwiedzanie.



Smutny jak zwykle wesoły z żoną Albiną i Smerfem.



_________________
http://www.garnek.pl/wojtix/a
jest mi bliski jak przyjaciel każdy Polak w Małym Fiacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wojtix
PostWysłany: Pią Cze 07, 2013 9:47 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 1145
Skąd: Ścinawa/Leicester Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 3 x Fiat 126p, Fiat 126 Personal 4 deville

Po śniadaniu 8 Maluchów wyruszyło w trasę na zwiedzanie. Monika nawet pięknie się ubrała pod kolorek mojego Eleganta!:)



Pojechaliśmy do centrum Cieszyna, gdzie w widłach rzek Olzy, tuż przy granicy z Czechami zwiedzaliśmy wzgórze zamkowe, szereg zabytkowych budowli, w tym XI wieczna rotunda, Wieża Piastowska z XIV wieku, Basztę na Wzgórzu Zamkowym oraz romantyczny park z wieloma pomnikami przyrody.





W XI wieku zbudowano tu kaplicę w stylu romańskim, która przetrwała do dziś i jest jednym z najważniejszych zabytków na Śląsku i w Polsce (jej podobizna zdobi m.in. rewers banknotu 20-złotowego).

indiana napisał:




_________________
http://www.garnek.pl/wojtix/a
jest mi bliski jak przyjaciel każdy Polak w Małym Fiacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wojtix
PostWysłany: Pią Cze 07, 2013 9:47 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 1145
Skąd: Ścinawa/Leicester Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 3 x Fiat 126p, Fiat 126 Personal 4 deville

Po zejściu ze Wzgórza Zamkowego zeszliśmy do centrum Cieszyna gdzie na jednym z budynków była ściana z reklamą Polmozbytu a zaraz obok Motozbyt - sklep z częściami do Fiata 126p. Miny naszych dziewczyn same mówią za siebie, że w pobliżu nie było obuwniczego. Widzieliśmy również gościa przebranego za karton, który chodził w te i z powrotem i reklamował salon meblowy.



Następnie pojechaliśmy konwojem do zakładu wulkanizacyjnego, gdzie Cezaremu naprawili koło w Śnieżynku. Na widok Maluchów ze sklepu wylazł nawet sprzedawca i wszyscy zaczęli oglądać nasze cudeńka.


_________________
http://www.garnek.pl/wojtix/a
jest mi bliski jak przyjaciel każdy Polak w Małym Fiacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wojtix
PostWysłany: Pią Cze 07, 2013 9:47 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 1145
Skąd: Ścinawa/Leicester Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 3 x Fiat 126p, Fiat 126 Personal 4 deville

Pojechaliśmy do Ustronia, za 5 złotych od auta wjechaliśmy na Równicę. Dzięki Albinie, bo taką cenę wynegocjowała. Romantyczne miejsce, gdzie oświadczać miał się Smutny!



Na sam szczyt nie wchodziliśmy. Zjedliśmy tylko obiad w stylizowanej, ekskluzywnej chacie góralskiej. Restauracja full wypas to i cieny kusajutsja! Dzięki naszej grupie w 5 minut do kasy przybyło ponad 400 złotych, przy założeniu, iż każdy składał zamówienie na minimum 40 złotych. Utarg dzienny pewnie niezły mają. Myślę, że jednak było warto, bo mi placek po węgiersku i gorąca czekolada nawet smakowała!



Pamiątkowe zdjęcia i powrót na camping. Wojtix z Moniką:



Po drodze wstąpiliśmy jeszcze do Kuźni. Mało kto wie, że w Ustroniu powstawały odkuwki motoryzacyjne do Fiata 125p, Fiata 126p oraz Poloneza produkowanego w FSO na Żeraniu.



Pożegnaliśmy naszego kolegę Kamila - farbę. I to był koniec naszej wyprawy, ostatnie pół godziny to zakupy w hipermarkecie i powrót na camping.
_________________
http://www.garnek.pl/wojtix/a
jest mi bliski jak przyjaciel każdy Polak w Małym Fiacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wojtix
PostWysłany: Pią Cze 07, 2013 9:48 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 1145
Skąd: Ścinawa/Leicester Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 3 x Fiat 126p, Fiat 126 Personal 4 deville

Wróciliśmy na camping. Trwała wówczas zamknięta impreza pracownicza, na której zjawili się rodzice heliego - Łukasza. Również podziwiali nasze autka. Monika zrobiła mi prezent i przygotowała nam koszulki z Elegantem:)



Zrobiło się ciepło i w końcu przestało padać, była wymarzona pogoda na grillowanie.




Jeszcze przez chwilę posiedział z nami heli i potem wrócił już do domu, a my zaczęliśmy dopiero nasze biwakowanie. Tuffo nawet podgrzewał sobie flaki i robił grzańca.




Jeszcze przed przyjazdem Kamila Calika nasze dziewczyny piły herbatę i nawet grzecznie się zachowywały, potem to już była rozlewana non stop coca-cola.


_________________
http://www.garnek.pl/wojtix/a
jest mi bliski jak przyjaciel każdy Polak w Małym Fiacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wojtix
PostWysłany: Pią Cze 07, 2013 9:48 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 1145
Skąd: Ścinawa/Leicester Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 3 x Fiat 126p, Fiat 126 Personal 4 deville

Wieczorem przyjechał do nas Kamil Calik i tradycyjnie już przywiózł ze sobą flaszeczkę. Smutny nawet tą flaszką się zaopiekował. Jednak potem zabrała mu ją Albina, wybrałem tylko zdjęcia na których nasze drogie dziewczyny piją coca-colę, już pominąłem to polewanie:)



Potem brakło coca-coli to chłopaki szybko skoczyli na stację uzupełnić zapasy.




Jest zdjęcie, na którym Jurecki polewa! Tych zdjęć widzę jest więcej, ale nie wszystko przeszło cenzurę:)



Nie wiem kiedy przypałętał się do nas gość z obsługi technicznej campingu. Zaczął opowiadać historię swojego życia i pokazywać zdjęcia, na których był w towarzystwie jakiś przyzwoitek.



Party, party...




Skąd Jurek wytrzasnął taką drapaczkę? Bardzo gilgotało jak nią smyrał po głowie:)



Było już późno i poszliśmy spać. Chłopakom widzę się nudziło, bo jak leżałem w namiocie to tylko słyszałem odgłosy przesuwanego Eleganta. Dzięki Albina, że to udokumentowałaś, to teraz widzę, kto brał w tym czynny udział i pociągnę wszystkich do odpowiedzialności! :)




W niedzielę ciężko się wstawało, jednak dobre śniadanie i kawa postawiła mnie na nogi. Przed godziną 11:00 ze Smutnym wyjechałem już do Chorzowa. Początkowo był jeszcze plan żeby pojechać do Koniakowa, Wisły i Istebnej, ale tą część już sobie podarowaliśmy, gdyż zależało nam na czasie. Pojechał tylko Indiana z Cezarym. Ja zaś ze Smutnym pojechałem do Chorzowa, zgraliśmy zdjęcia, pożegnaliśmy się, odwiozłem Monikę do Siemianowic Śląskich, potem wróciłem do domu.





Zlot FPM bardzo udany, kolejny w planie już za rok w Nysie - woj. opolskie. Myślę, że ten rok przyniesie spore zmiany i zajmiemy się organizacją taką jaka była w przypadku Korozyjnego Ale Zlotu albo Ale Pikniku. Myślę co by zorganizować rajd turystyczny z itinerem oraz konkurencje sprawnościowe, bigos albo grochówka z kotła wojskowego. Pomyślimy nad tym! Na pewno będzie to doskonała okazja do przyjechania i spotkania się już w nieco większym gronie.
_________________
http://www.garnek.pl/wojtix/a
jest mi bliski jak przyjaciel każdy Polak w Małym Fiacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
monik
PostWysłany: Pią Cze 07, 2013 10:03 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 06 Maj 2013
Posty: 4
Skąd: Siemianowice Śl. Ostrzeżenia: 0/3

Wojtku widzę tu małe przekłamanie. Wytłumacz się proszę z tego zapinania pasów Smile I nie wmawiaj ludziom, że Albina zabrała Mężowi flaszkę Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
niekiepsko
PostWysłany: Pią Cze 07, 2013 10:33 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 26 Maj 2008
Posty: 459
Skąd: kraków Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: fiat 126p 1980, bmw e30

Widzę, że kolega Kamil co roku innym pojazdem wpada Wink
_________________
FIAT-Fabbrica Italiana di Automobili Torino
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
heli126
PostWysłany: Sob Cze 08, 2013 6:15 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 418
Skąd: okolice Cieszyna Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Romet Pony 50-M-2 1981 r., Fiat 126 el 1996 r., Jawa Typ 05 1963 r., Jawa Mustang 1980 r., Romet Pony 50-M-2 1982 r.

Po takiej relacji nawet ten, kto nie pojawił się na zlocie, może się poczuć jakby tam był.
Dodałbym tylko, że facet z wulkanizacji poprosił nas o wycenę pomarańczowego ST na chromach, który stał w jego magazynie obok warsztatu Smile
_________________
Fiat 126 el 1996 r.,
Romet Pony 50-M-2 1981 r.,
Jawa 05 1963 r.,
Jawa 223.2 Mustang 1980 r.,
Romet Pony 50-M-2 1982 r.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
farba
PostWysłany: Nie Cze 09, 2013 2:12 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 104
Skąd: Kraków Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Fiat 126p "S" 1979r

Żałuję że nie mogłem zostać do Niedzieli i np. pochwalić się swoim kompletem kluczy z oryginalnym drewnianym śrubokrętem ;p I potwierdzam sobota rano 7.30 pobudka! trzaskanie drzwi (charakterystyczne dla malucha) i wszyscy jadą pod łazienki, chociaż było nie wiecej jak 50m Wink
_________________
Fiat 126p 1979r 650S
--->http://syrena10.vipserv.org/forum/viewtopic.php?t=5504
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
tuffo
PostWysłany: Sob Cze 22, 2013 12:15 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 08 Gru 2007
Posty: 843
Skąd: Pszów / Opole Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: PF 126p 600 '76 + POLSPORT GK-100 '79

Brawo Wojtix za relację, rewelacja !!!
_________________
TuFFo
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Strona 7 z 7
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
Forum Forum Polskiej Motoryzacji -> Fiat 126p

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu

Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Portal Miłoœników Pojazdów Zabytkowych



Wszelkie prawa do użytych na tej stronie materiałów, nazw i znaków handlowych należą do ich właścicieli.
Prawa autorskie do zdjęć, artykułów i komentarzy należą do ich autorów.
Powered by phpBB , NoseBleed v1.05 and gylu





Muzyka FPM:



Popieramy:






Polecamy:


    oldtimery, oldtimer, stare samochody     Kup pan bombkie...

Mikrus.net.pl forum współtworzą:
www.mikrus.net.pl
www.syrenalaminat.prv.pl
www.jacomoto.prv.pl
www.junak.riders.pl
www.AleFiat.prv.pl
www.junak.org.pl
www.motoretro.org.pl

linki:
www.retrotraktor.pl
www.syrena.nekla.pl/forum
www.motodane.pl
www.czarprlu.pl