Autor Wiadomość
<  Co zabiło Polonezy?
Kapitan_Kloss
PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 12:12 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 12 Cze 2012
Posty: 119
Skąd: z miasta;-) Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polonez Caro GLI

Kolego Endi o co te pretensje? Zmusza Cię ktoś do pisania? Co Twoja wypowiedź wniosła do dyskusji?

Jak zapewne się domyślasz poprzez swoje stwierdzenie, że wszystkie samochody kiedyś się wykruszają Ameryki nie odkryłeś. Chodzi bowiem o to żeby znaleźć ten punkt krytyczny, dlaczego akurat Polonezy zniknęły w tak rekordowym tempie? Po części odpowiedź została udzielona przez userów - KOROZJA PODŁUŻNIC.
No i rzeczywiście coś w tym musi być ponieważ przeciętny user (nie pasjonat) jeździ zwykle samochodem do czasu kiedy konstrukcja się łamie albo naprawy mechaniki przekroczyłyby wartość całego pojazdu.
To m.in. z tego powodu wciąż jest więcej Fiatów CC produkowanych zaledwie 6 lat od Polonezów znajdujących się w produkcji przez ćwierć wieku. Pewnie, że moda, prestiż i te sprawy ale ludzie też szanują swoje pieniądze. Jeśli kupiłem pojazd za 4-5 tysięcy to po kilku latach nie oddam na złom za 500 bo takie mam widzi mi się. Coś musi być z nim nie tak przekreślającego opłacalność naprawy.

P.S. Jeśli chodzi o Niemcy to pozostaje mieć tylko nadzieję, że Polska nigdy nie stanie się takim chorym krajem w którym każda dziedzina życia musi być usankcjonowana przepisami a kierowca nie może już nawet samodzielnie wymienić oleju. Konsumpcja sztucznie napędzana ekologicznym bełkotem i nieludzkimi normami euro. Kraj w którym Abdul staje się ważniejszy od rdzennych mieszkańców -i dobrze im. Mają to na co zasłużyli.
_________________
J-23 znowu nadaje!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Endi
PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 2:57 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 651
Skąd: Świdnik Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: FSO Polonez 1500 1981r., Daewoo-FSO Polonez Atu + 1997 r.

Kapitan_Kloss napisał:
Kolego Endi o co te pretensje? Zmusza Cię ktoś do pisania? Co Twoja wypowiedź wniosła do dyskusji?

Żadne pretensje, forum jest po to żeby na nim pisać, więc to żaden przymus, temat ogólnie bez sensu to i bez sensowne wnioski. Korozja, korozją ale ciężko mi sobie wyobrazić zwykłego szarego kierowcę który będzie jeździł 20 letnim polonezem skoro za kilka tyś zł może mieć auto wygodniejsze, szybsze mniej awaryjne i z większą dostępnością części zamiennych. W dzisiejszych czasach Polonezami jeżdżą głównie osoby starsze, bądź młodzi kierowcy którzy z braku środków są zmuszeni do zakupu taniego auta. Niemcy podałem tylko dla przykładu bez znaczenia czy to Niemcy, Francja, UK czy jakieś inne Państwo tendencja jest ogólnie taka sama.
_________________
FSO Nadszedł czas ... czas by cieszyć się życiem...
https://www.facebook.com/zoltypolonez?fref=ts
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Dziwny Mag
PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 6:17 pm  Odpowiedz z cytatem
Moderator


Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 1737
Skąd: Ostrów Wlkp Ostrzeżenia: 0/3

Ale Polonez od paru lat ani nie jest tani - a już na pewno nie najtańszy, ani nie ma najłatwiej dostępnych i najtańśzych częsci...
Niektórzy jeżdża, bo lubią, inni, bo mają i jeszcze się nie zechciał popsuć wystarczająco bardzo Wink jeszcze inni z przyzwyczajenia. Ale jeśli ktoś używa samochodu wyłacznie jako dupowozu, i nie obchodzi go nic poza kosztami eksploatacji i wygodą, to poloneza mógł zostawić już kilkanascie lat temu na rzecz kadetta, passata astry...
A dlaczego Nysy zniknęły tak nagle, w 2-3 lata?
Funkcjonalnośc, koszty, praktyczność - a to zupełnie inne kategorie pojęc niż sentyment czy "zachowanie historii".
_________________
http://forum.polskiedostawczaki.pl/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
wlodek
PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 10:56 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 10 Lis 2010
Posty: 687
Skąd: Bielsko-Biała Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: polonez

O jakości wykonania - zwłaszcza blacharki mozna pisać godzinami.

Koronny przykład - drzwi. Surowe, niepomalowane poszycia zewnętrzne zagniatane były od samego początku do końca produkcji na niepomalowany szkielet i stąd ta cholerna korozja drzwi.

Zamienniki... porażka - zbiorniki paliwa- wykonawcy nie przyznają się nawet do swoich wyrobów bo wiedzą jak niską jakość produkują. Mi zamiennik zgnił po 4 latach - dosłownie rozpadł się.

Końcówki, przeguby - DELPHI są ok ale max na 2-3 lata. Mototechnika - same przeguby OK - 3-4 lata spokoju, ale guma tak niskiej jakości że po roku już pękają (trzeba je wymienić to pojeżdżą te 4 lata).

Blacharka - wszelkie reparaturki to jedna wielka porażka. Sierpy są robione z papieru. Błotniki za cholerę nie pasują.

Hamulce - na szczęście pochodzą z innych samochodów i tu pełna dowolność. TRW chyba jest najlepsze. Jedynie z tarczami kiepsko bo ZOMECH Lublin już chyba przestał je produkować, a rzemiosło nie jest zbyt dobre - szybko się rant pojawia.


Od kilkunastu lat kupuję w jednym sklepie - dawniej specjalizował się w FSO. Właściciel za głowę się łapał za każdym razem jak kupując zamawiałem oryginały albo chociaż markowe zamienniki. Zawsze mi mówił że do poloneza to wszyscy co najtańsze zamienniki kupują.
_________________
Polonez Caro Plus 1999r.
Polonez Caro Plus 1998r.
Polonez Caro 1.4 GLI 16V 1995r.
Polonez 1500 1981r.
Warszawa 203 1966r.
Fiat 126p 1980r.
MG ZS 2,0 TD 2005r.
był: Polonez Truck 1991r.

http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=cb3ae5868998da8a
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Endi
PostWysłany: Sro Gru 07, 2016 9:42 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 651
Skąd: Świdnik Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: FSO Polonez 1500 1981r., Daewoo-FSO Polonez Atu + 1997 r.

wlodek napisał:
O jakości wykonania - zwłaszcza blacharki mozna pisać godzinami.

Koronny przykład - drzwi. Surowe, niepomalowane poszycia zewnętrzne zagniatane były od samego początku do końca produkcji na niepomalowany szkielet i stąd ta cholerna korozja drzwi.

Zamienniki... porażka - zbiorniki paliwa- wykonawcy nie przyznają się nawet do swoich wyrobów bo wiedzą jak niską jakość produkują. Mi zamiennik zgnił po 4 latach - dosłownie rozpadł się.

Blacharka - wszelkie reparaturki to jedna wielka porażka. Sierpy są robione z papieru. Błotniki za cholerę nie pasują.

Przerabiałem to na etapie remontu Atu, reperaturki dolne tylnych błotników beznadziejne nic do siebie nie pasuje. Później blacharz mi powiedział że szybciej by było samemu dorobić te elementy niż rzeźbić to. Często, gęsto się zdarza że nawet fabryczne używane części też nie pasują np. przednie błotniki czy przedni zderzak w plusie to istna "Syzyfowa praca". Zbiorniki paliwa porażka, zamienniki do Borewicza praktycznie do niczego się nie nadają. Już nie tylko chodzi o trwałość, ale o samą jakość wykonania nic do siebie nie pasuję. Ja np. musiałem przerabiać rozstaw szpilek pod czujnik poziomu paliwa o samym montażu już nie będę pisał Razz W Atu poszło lepiej bo udało się kupić oryginał więc był P&P, no ale tani nie był.

Dziwny Mag napisał:
Funkcjonalnośc, koszty, praktyczność - a to zupełnie inne kategorie pojęc niż sentyment czy "zachowanie historii".

No wszystko się zgadza tylko że takich ludzi jest garstka. Każdy "normalny" kierowca (nikogo nie obrażając Wink ) patrzy przede wszystkim na te pierwsze rzeczy a nie na "zachowanie historii"
_________________
FSO Nadszedł czas ... czas by cieszyć się życiem...
https://www.facebook.com/zoltypolonez?fref=ts
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
MichalSWD
PostWysłany: Sro Gru 21, 2016 8:25 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 104
Skąd: Kielce Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polonez Caro Plus 1.6 GLI x 2 + VW Passat Variant 1.9 TDI

Wypowiem się, co w moim przypadku zdecydowało o odejściu od codziennej eksploatacji Poloneza. A więc były to:

- coraz większe braki dobrych części zamiennych,
- coraz większe spustoszenie wywoływane przez rdzę mimo wielu prób opanowania sytuacji,
- trudności w jeździe poza miastem - inni zwyczajnie nie dawali się wyprzedzić samemu będąc zawalidrogami,
- problemy ze znalezieniem warsztatu, który to dobrze naprawi (szczególnie blacharkę).

Mój Caro Plus miał 13 lat i jakieś 250 tys km jak odszedł na emeryturę i po zrobieniu mu pełnej kapitalki stoi w suchym garażu. Drugi Caro Plus żony na emeryturę odszedł w 2015 roku jak raptem 2 lata po wymianie progów (blacharz co mu się nie chciało robił je 3 tygodnie i zainkasował prawie 2 tys zł) rdza znowu wyszła. Ten Polonez z kolei or roku jest naprawiany przez blacharza i już na szczęście powoli widać koniec.

Aktualnie posiadane produkty marki Volkswagen też rdzewieją, ale to nie jest takie samo tempo. Dostęp do części jest wyborny, warsztaty ogarniające to w miarę sensownie też występują w sporych ilościach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Norbinuss
PostWysłany: Czw Gru 22, 2016 5:39 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 393
Ostrzeżenia: 0/3

Ogólnie to temat tak ciekawy i sensowny jak flaki z olejem. Debaty typu "Dlaczego FSO upadło", "Co by było gdyby...". Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
stivek
PostWysłany: Czw Gru 22, 2016 6:05 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 14 Maj 2007
Posty: 2324
Skąd: Katowice Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polonez 1500 '80. FSO Polonez Caro 1.6GLE'92. Skoda 120L '88. Chevrolet Blazer LT 4300.

A tego nadal nic nie zabiło:
https://www.olx.pl/oferta/polonez-1-6-przejsciowka-akwarium-od-pierwszego-wlasciciela-CID5-IDjgtOJ.html#cafa4e501b

280 tys. km. Przejściówką !
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mikry
PostWysłany: Czw Gru 22, 2016 9:01 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 15 Lip 2005
Posty: 7610
Skąd: Łódź Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: O różnej ilości kół

Borysewicz w wersji ambasadorskiej. To dlatego.
_________________
Jestem koneserem, czy jakoś tak.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mp79
PostWysłany: Czw Gru 22, 2016 9:21 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 3632
Skąd: z małej mieścinki pod ruską granicą Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: samochód ciężarowy

Norbinuss napisał:
Ogólnie to temat tak ciekawy i sensowny jak flaki z olejem. Debaty typu "Dlaczego FSO upadło", "Co by było gdyby...". Rolling Eyes

Sam chciałem coś podobnego zasugerować, ale nie bardzo wypada, bo sam jestem autorem kilku podobnych wątków. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kapitan_Kloss
PostWysłany: Pią Gru 23, 2016 12:26 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 12 Cze 2012
Posty: 119
Skąd: z miasta;-) Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polonez Caro GLI

Norbinuss napisał:
Ogólnie to temat tak ciekawy i sensowny jak flaki z olejem. Debaty typu "Dlaczego FSO upadło", "Co by było gdyby...". Rolling Eyes

Nie podoba się to nic nie pisz zamiast tylko narzekać.
_________________
J-23 znowu nadaje!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
leenny
PostWysłany: Pią Gru 23, 2016 8:21 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 95
Ostrzeżenia: 0/3

stivek napisał:
A tego nadal nic nie zabiło:
https://www.olx.pl/oferta/polonez-1-6-przejsciowka-akwarium-od-pierwszego-wlasciciela-CID5-IDjgtOJ.html#cafa4e501b

280 tys. km. Przejściówką !


280 tyś to jeszcze nic. W Motorze albo Auto Świat jest artykuł z 1998 albo 1999 roku o przejściówce z przebiegiem coś chyba koło półtorej miliona kilometrów Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Norbinuss
PostWysłany: Nie Gru 25, 2016 2:59 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 393
Ostrzeżenia: 0/3

Kapitan_Kloss napisał:
Norbinuss napisał:
Ogólnie to temat tak ciekawy i sensowny jak flaki z olejem. Debaty typu "Dlaczego FSO upadło", "Co by było gdyby...". Rolling Eyes

Nie podoba się to nic nie pisz zamiast tylko narzekać.


Ojeju komuś nie podoba się dany temat to już ma się nie odzywać, po to jest forum żeby wypowiadać swoje opinie czy nie? Jeszcze "tylko narzekać". Laughing Dobry agent. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
stivek
PostWysłany: Wto Gru 27, 2016 11:32 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 14 Maj 2007
Posty: 2324
Skąd: Katowice Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polonez 1500 '80. FSO Polonez Caro 1.6GLE'92. Skoda 120L '88. Chevrolet Blazer LT 4300.

leenny napisał:
stivek napisał:
A tego nadal nic nie zabiło:
https://www.olx.pl/oferta/polonez-1-6-przejsciowka-akwarium-od-pierwszego-wlasciciela-CID5-IDjgtOJ.html#cafa4e501b

280 tys. km. Przejściówką !


280 tyś to jeszcze nic. W Motorze albo Auto Świat jest artykuł z 1998 albo 1999 roku o przejściówce z przebiegiem coś chyba koło półtorej miliona kilometrów Wink


Nie wierzę jak nie przeczytam Surprised Już pół miliona wydaje mi się górną granicą przebiegu dla Poloneza. Przy okazji można by zrobić akcję " Polonez o największym przebiegu" . Można też zaliczyć potwierdzone historie z przeszłości.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Endi
PostWysłany: Wto Gru 27, 2016 2:56 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 651
Skąd: Świdnik Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: FSO Polonez 1500 1981r., Daewoo-FSO Polonez Atu + 1997 r.

stivek napisał:
leenny napisał:
stivek napisał:
A tego nadal nic nie zabiło:
https://www.olx.pl/oferta/polonez-1-6-przejsciowka-akwarium-od-pierwszego-wlasciciela-CID5-IDjgtOJ.html#cafa4e501b

280 tys. km. Przejściówką !


280 tyś to jeszcze nic. W Motorze albo Auto Świat jest artykuł z 1998 albo 1999 roku o przejściówce z przebiegiem coś chyba koło półtorej miliona kilometrów Wink


Nie wierzę jak nie przeczytam Surprised Już pół miliona wydaje mi się górną granicą przebiegu dla Poloneza. Przy okazji można by zrobić akcję " Polonez o największym przebiegu" . Można też zaliczyć potwierdzone historie z przeszłości.

Na Auto Nostalgii w tym roku był Caro + z przebiegiem grubo ponad 400 tyś
_________________
FSO Nadszedł czas ... czas by cieszyć się życiem...
https://www.facebook.com/zoltypolonez?fref=ts
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Strona 2 z 3
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Forum Forum Polskiej Motoryzacji -> Polonez

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu

Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Portal Miłoœników Pojazdów Zabytkowych



Wszelkie prawa do użytych na tej stronie materiałów, nazw i znaków handlowych należą do ich właścicieli.
Prawa autorskie do zdjęć, artykułów i komentarzy należą do ich autorów.
Powered by phpBB , NoseBleed v1.05 and gylu





Muzyka FPM:



Popieramy:






Polecamy:


    oldtimery, oldtimer, stare samochody     Kup pan bombkie...

Mikrus.net.pl forum współtworzą:
www.mikrus.net.pl
www.syrenalaminat.prv.pl
www.jacomoto.prv.pl
www.junak.riders.pl
www.AleFiat.prv.pl
www.junak.org.pl
www.motoretro.org.pl

linki:
www.retrotraktor.pl
www.syrena.nekla.pl/forum
www.motodane.pl
www.czarprlu.pl