Autor Wiadomość
<  Syrena 607
J-73
PostWysłany: Czw Cze 16, 2005 12:34 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 12 Cze 2005
Posty: 63
Skąd: Gdańsk Ostrzeżenia: 0/3

Poszukuję zdjęć wspomnianej syrenki [jeśli w ogóle jakoweś są]. Niestety w sieci natknąłem się tylko na takie Confused

A propos, nie byłoby trudno zrobic taką ze zwykłej, co?
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG Tlen
gylu
PostWysłany: Czw Cze 16, 2005 1:26 pm  Odpowiedz z cytatem
Site Admin
Site Admin


Dołączył: 24 Kwi 2005
Posty: 267
Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: brak ;)

na stronce www.syrenaklub.com są jeszcze 2, niestety tylko 2 ;/
tu jest bezpośredni link: http://syrena10.vipserv.org/new/hist_coupe.php
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
J-73
PostWysłany: Czw Cze 16, 2005 2:28 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 12 Cze 2005
Posty: 63
Skąd: Gdańsk Ostrzeżenia: 0/3

Pięęęęęęękne są!! Dzięki wielkie!! Very Happy Very Happy
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG Tlen
CyklonB
PostWysłany: Pią Paź 07, 2005 9:45 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 06 Paź 2005
Posty: 42
Ostrzeżenia: 0/3

hmm troche dziwny sprzęt ale ciekawy, ten tył pasuje jeszcze gorzej niż w warszawie combi
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
wojt
PostWysłany: Pią Paź 07, 2005 5:18 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 30 Sie 2005
Posty: 22
Skąd: Kraków Ostrzeżenia: 0/3

Cytat:
A propos, nie byłoby trudno zrobic taką ze zwykłej, co?


Zewnętrznie niezbyt trudno, ale z tego co pamiętam to w tym prototypie tylna oś była zawieszona na drążkach skrętnych, tak samo jak w prototypie syreny kombi, także tu się rodzi problem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sokół
PostWysłany: Czw Gru 29, 2005 11:03 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 149
Skąd: Szydłowiec Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: BMW 325 E30 93' Fso Polonez Caro 1.5 GLI, ZZR Komar Sport

Nie ma co Syrena piekniusia.
_________________
Wehikuł czasu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
PawDan
PostWysłany: Czw Gru 29, 2005 11:13 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 03 Maj 2005
Posty: 272
Ostrzeżenia: 0/3

kilka lat temu kupowałem w Dęblini cześci do Syreny od gościa, który (starszy, prosty człowiek) opowiadał, ze jego, chyba szwagier, który pracował wówczas w FSO jeździł jedna z takich Syren - opowiadał o Syrenie z tak własnie przerobionym tyłem - mogła to być prawda, bo wątpię, aby mój rozmówca widział kiedykolwiek jakieś materiały prasowe na temat takiej Syreny, poza tym wszystkie częsci które miał do sprzedania pochodziły od owego szwagr i były własnoręcznie przez niego wyniesione z FSO lub załatwione Smile

JA PRZED ŚWIETAMI WIDZIAŁEM INNE CUDO - PERFEKCYJNIE ZROBIONE - PRZÓD, DO SZYBY PRZEDNIEJ OD sYRENY, WSZYSTKO ŁACZNIE ZE ZDERZAKIEM, A OD SZYBY BOCZNEJ DALEJ, DUZY FIAT KOMBI !!!! aLE TAK SUPER ZROBIONE, ŻE WOGÓLE CIĘŻKO BYŁO ZNALEZĆ MIEJCE ŁĄCZENIA TYCH POJAZDÓW Smile NIESTETY NIE BYŁO MOZLIWOŚCI ZROBIENIA FOTKI, BO DZIAŁO SIE TO CHWILĘ W RUCHU MIEJSKIM Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
Sokół
PostWysłany: Czw Gru 29, 2005 4:32 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 149
Skąd: Szydłowiec Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: BMW 325 E30 93' Fso Polonez Caro 1.5 GLI, ZZR Komar Sport

Syrofiat Kombi Laughing
_________________
Wehikuł czasu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Lesio
PostWysłany: Pon Cze 05, 2006 10:41 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 13 Mar 2006
Posty: 106
Skąd: Warszawa Ostrzeżenia: 0/3

Co do Syreny kombi:
Niedawno znajomy opowiadal mi, ze w latach 80. widzial taka Syrene w Gdansku. Najprawdopodobniej byla to samorobka robiona na podstawie zdjec prototypu. Z zeznan kolegi wynika, ze byla taka sama albo baaardzo podobna do prototypowej.

Jednak niewykluczone - choc to malo prawdopodobne - ze w dziwny sposob prototypowa SYrenka trafila w prywatne rece i rzeczywiscie jezdzila po Gdansku.

Na zaostrzenie apetytu powiem jeszcze, ze sa zdjecia samochodu, o ktorym mowa. Czekam wlasnie na mejla ze zdjeciami...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Mikry
PostWysłany: Wto Cze 06, 2006 1:27 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 15 Lip 2005
Posty: 7601
Skąd: Łódź Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: O różnej ilości kół

Zaznaczę, że jeśli się nie mylę chodzi rzeczywiście o Syrenę Kombi z początku lat 60-tych (a nie o 607-kę o której mowa w tym temacie Wink ) i ta z Gdańska rzeczywiście jest BARDZO podobna do oryginalnego prototypu z FSO, ma/miała nawet takie same zderzaki jak ów prototyp Exclamation .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Autsajder87
PostWysłany: Wto Cze 06, 2006 11:19 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 14
Skąd: Pleszew [WLKP] Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: WFM M06 1955r.

J-73 napisał:


mi sie stanowczo niepodoba ta wersja...dlaczego?? linia nadwoziowa nie wspolgra ze soba... przod ladny zaokraglony a tyl... kanciaty, ciosany jakby z drewna... projektanci powinni byc nieco konsekwentni co do linni a nie... bo to wyglada jak krzyzowka Syreny z Fordem Fiesta mk1...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Lesio
PostWysłany: Wto Cze 06, 2006 3:23 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 13 Mar 2006
Posty: 106
Skąd: Warszawa Ostrzeżenia: 0/3

Zgadzam sie z przemowca. Zadek tego prototypu nie pasuje do przodu. Ale co robic? Trudno sie spierac, sadze jednak, ze jesli to byl prototyp, to projektanci nie wysilali sie zbytnio. Znali owczesne realia i wiedzieli, ze ich praca najprawdopodobniej pojdzie do szuflady, jak pokazuja projekty wielu roznych ciekawych samochodow - Syrena Sport chociazby. Sylwetka Syreny pochodzi z lat piecdziesiatych, a tlukli ja do 1983 roku. To o czyms swiadczy.

Wszystko zalezalo od wladz i to niekoniecznie w Polsce. Moskwa ustalila duzo wczesniej podzial rol w krajach demokracji ludowej i Polska miala sie specjalizowac w gornictwie i hutnictwie, a nie w motoryzacji. Dlatego wiele ciekawych projektow bylo utracanych przez wladze.

Wyobrazcie sobie zawod, jaki spotyka projektanta samochodu, ktory sleczy nad planami, kombinuje, oblicza, rysuje, projektuje. Plany sa wreszcie gotowy, nawet wykonano juz jezdzacy prototyp i nagle przychodzi polecenie, zeby zniszczyc samochod, plany, rysunki. Mozna sie naprawde zalamac, jesli ktos wklada w prace cala swoja wiedze i nierzadko serce.

Dlatego nie dziwie sie, ze niektore prototypy wygladaly jak skrzyzowanie krolika i biedronki. Nie bylo sensu sie wysilac, jesli i tak przyszklo polecenie 'z gory', zeby zaprzestac prac nad nowym samochodem.

Podobnie bylo z Mikrusem. Wykonano tylko okolo 1500 sztuk. Kiedy Mikrus pojechal na jakas wystawe czy targi do Moskwy, to sie okazalo, ze dziennikarzom bardziej podobal sie Mikrus, a nie wprowadzony w tym samym czasie Zaprozec. Dlatego dygnitarze radzieccy zdecydowali, ze skoro polski samochod bardziej sie podoba, to trzeba zaprzestac jego produkcji.

Inna sprawa - wykupilismy licencje Fiata i nie trzeba bylo juz sie wysilac. Jest to tym bardziej przykre, ze mielismy znakomitych projektantow, zarowno od designu, jak i od zespolow napedowych i silnikow (i do dzisiaj mamy - ale pracuja raczej za granica:( niestety). Kiedy ogladam prace studyjne samochodow z tamtych lat, to lezka sie czasem w oku kreci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Mikry
PostWysłany: Wto Cze 06, 2006 4:01 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 15 Lip 2005
Posty: 7601
Skąd: Łódź Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: O różnej ilości kół

Autsajder87 napisał:
J-73 napisał:


mi sie stanowczo niepodoba ta wersja...dlaczego?? linia nadwoziowa nie wspolgra ze soba... przod ladny zaokraglony a tyl... kanciaty, ciosany jakby z drewna... projektanci powinni byc nieco konsekwentni co do linni a nie... bo to wyglada jak krzyzowka Syreny z Fordem Fiesta mk1...
Wydaje mi się, że ewentualna niekonsekwencja stylistyczna wynika z naszego subiektywnego patrzenia na Syrenę poprzez jej standardowy, okrągły tyłeczek. Dla mnie jest to jedna z najładniejszych wersji Syreny, przypominająca nieco brytyjskiego Mini.
Bo w kwestii konsekwencji stylistycznej jak określić Bosto czy R-20 Rolling Eyes

Co do opinii Lesia zaś, to za przeproszeniem, Lesiu pierdolisz tak jak Wyborcza, Rzeczpospolita i Radio Maryja razem wzięte:
Lesio napisał:
(...) praca najprawdopodobniej pojdzie do szuflady, jak pokazuja projekty wielu roznych ciekawych samochodow - Syrena Sport chociazby
Sam Cezary Nawrot mówił, że Syrena Sport nigdy nie powstała w celu wprowadzenia jej do produkcji, była tylko samochodem studyjnym jakich na świecie powstają rocznie setki - Fiat Downtown, Ford Zig & Zag, roadster Renault Laguna, VW Scooter itp.
Lesio napisał:
Sylwetka Syreny pochodzi z lat piecdziesiatych, a tlukli ja do 1983 roku. To o czyms swiadczy.
Wszystko zalezalo od wladz i to niekoniecznie w Polsce. Moskwa ustalila duzo wczesniej podzial rol w krajach demokracji ludowej (...)
Saaba 92-96 tłukli od przełomu lat 40/50-tych do roku 80-tego i co też Moskwa tak kazała? Volvo P/PV powstawało w latach 1944-1969 i co, też Rosjanie tak nakazali? Austin/Morris Mini wszedł do produkcji w 1959 roku a zakończył swą historię w roku 2000, Fiat 500: 1957-75, VW Garbus i Citroen 2CV to konstrukcje przedwojenne a zeszły z taśmy zaledwie parę (VW) lub paręnaście (Citroen) lat temu, Renault 4 tłukli w latach 1961-1992 a pierwszą 5-kę i VW Golfa I produkuje się chyba do tej pory i co? też jakieś komuchy tak wszystkim kazały?
Nie, podczas gdy my narzekaliśmy jaka ta Syrena chujowa Brytyjczycy, Francuzi, Niemcy i Włosi cieszyli się swoimi kultowymi samochodami.
Lesio napisał:

Wyobrazcie sobie zawod, jaki spotyka projektanta samochodu, ktory sleczy nad planami, kombinuje, oblicza, rysuje, projektuje. Plany sa wreszcie gotowy, nawet wykonano juz jezdzacy prototyp i nagle przychodzi polecenie, zeby zniszczyc samochod, plany, rysunki. Mozna sie naprawde zalamac, jesli ktos wklada w prace cala swoja wiedze i nierzadko serce
Do cholery, nie robili tego za darmo, przychodzili do pracy, robili swoje, pierwszego dostawali więc swoje a i na wywczasy mogli pojechać.
Lesio napisał:
Podobnie bylo z Mikrusem. Wykonano tylko okolo 1500 sztuk. Kiedy Mikrus pojechal na jakas wystawe czy targi do Moskwy, to sie okazalo, ze dziennikarzom bardziej podobal sie Mikrus, a nie wprowadzony w tym samym czasie Zaprozec. Dlatego dygnitarze radzieccy zdecydowali, ze skoro polski samochod bardziej sie podoba, to trzeba zaprzestac jego produkcji
Nie wiem czy Wiesz ale jest to teoria powtarzana wszędzie przez samego konstruktora, który NIGDY NIE PRZYZNAŁ SIĘ, że Mikrusa nie zaprojektowali a zerżnęli z niemieckiego Glas Goggomobila.
Lesio napisał:

Inna sprawa - wykupilismy licencje Fiata i nie trzeba bylo juz sie wysilac. Jest to tym bardziej przykre, ze mielismy znakomitych projektantow, zarowno od designu, jak i od zespolow napedowych i silnikow
Nie wiem, bo może się mylę ale za kadencji Fiata wcale nie zwolniono tempa ale na pewno prototypy były bardziej dopracowane (Ogar, Beskid, Wars).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Lesio
PostWysłany: Wto Cze 06, 2006 8:38 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 13 Mar 2006
Posty: 106
Skąd: Warszawa Ostrzeżenia: 0/3

Zniżając się do Twojego poziomu i odchodząc od dyskusji merytorycznej: Jakbym pier....olił, to bym d.pą ruszał.

Widzę, że zaburzyłem komuś jedynie słuszną wizję świata. Szkoda, że mój przedmówca nie ma żadnego szacunku do zdania innych osób.

Projektanci oczywiście, że dostawali pieniądze za swoją pracę. Tak wtedy było - "Czy się stoi, czy się leży, dwa tysiące się należy". Ale chciałem zwrócić uwagę na coś innego - a mianowicie, że mieliśmy potencjał, aby stworzyć własną motoryzację, niezależnie od tego, czy była zrzynana z Goggomobila, roweru wodnego czy worka ziemniaków. Historia świata to historia zrzynania czegoś od kogoś. Syrena Sport, o której mówiłem to też była zrzynka - nadwozie łudząco przypomina Triumpha Spitfire'a, a silnik był przeróbką z Panharda. A jednak to ładny samochód i po prostu bardzo żałuję, że z różnych powodów nie był produkowany.

Każda dziedzina życia za czasów PRL-u było podporządkowane 'jedynie słusznemu ustrojowi' i każde wychylanie się było niemile widziane. I widzę, że podobnie stało się w przypadku mojego postu - wychyliłem się, mówiąc coś, z czym się pan wiedzący najlepiej nie zgadza i od razu dostałem reprymendę.

Nie wiem, w jakim wieku jest mój przedmówca, ale na tyle się orientuję w ówczesnych realiach, że reżim komunistyczny - i to nie tylko w czasach stalinizmu, ale za Gomułki i Gierka także - potrafił zniszczyć każdą przemyślaną inicjatywę.

Podobnie było chociażby z Warszawą kombi, kiedy jej projektant jakby nie zrobił (chodziło o poprowadzenie linii dachu nad drzwiami i dalej do tyłu samochodu), to było źle. Po szczegóły odsyłam do numerów archiwalnych 'Automobilisty'.

A poza tym, Mikry, zastanów się co piszesz - owszem, można robić wiele rzeczy dla sportu i do szuflady. Ale pomyśl, jak Ty byś się poczuł, gdyby Twoja praca - jaka by ona nie była - została potraktowana na zasadzie: 'No pięknie pan tu zrobił, ale proszę to teraz wywalić do kosza i zapomnieć, że coś takiego było.' Nie chodzi tu o wypłatę, za którą można było wykupić wczasy w FWP czy w Orbisie wycieczkę do Bułgarii. Chodzi o zwykłą satysfakcję z tego, że czyjaś praca jest wykonywana po coś, a nie tylko po to, żeby była. A przy okazji także o rozwój jakiejś dziedziny życia - w tym przypadku o motoryzację, żeby inni po latach mogli używać niewybrednego języka na forach internetowych.

I pamiętaj, że kiedy udzielasz się na forum publicznym, to możesz spotkać osoby, które mają zdanie odmienne od Twojego.
A takimi sformułowaniami, jakimi się pan pięknie przedstawił przed milionami słuchaczy, to lepiej się w zaciszu domowym posługiwać, a nie dawać świadectwo między ludźmi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Lesio
PostWysłany: Wto Cze 06, 2006 8:47 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 13 Mar 2006
Posty: 106
Skąd: Warszawa Ostrzeżenia: 0/3

Poza tym nigdzie nie powiedziałem, że Syrena jest ch.jowa. Wiadomo nie od dziś, że mimo tego, że tłukli ją tak długo, sama linia produkcyjna przez lata pozostawała niezmieniona, nieremontowana, bo wszyscy twierdzili, że się nie opłaca, bo produkcja Syreny zaraz zostanie zakończona. A tu skucha! Produkcja trwała i trwała, a kolejne zjeżdżające z taśmy egzemplarze, zwłaszcza pod koniec produkcji, od razu wymagały remontu generalnego, bo większość newralgicznych punktów samochodu nie była spasowana, poszczególne części odstawały od siebie i była jedną wielką niedoróbką. Nie dlatego, że była ch.jowa, tylko dlatego, że linia produkcyjna nie była modernizowana.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Strona 1 z 3
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Forum Forum Polskiej Motoryzacji -> Auta studyjne i prototypowe

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu

Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Portal Miłoœników Pojazdów Zabytkowych



Wszelkie prawa do użytych na tej stronie materiałów, nazw i znaków handlowych należą do ich właścicieli.
Prawa autorskie do zdjęć, artykułów i komentarzy należą do ich autorów.
Powered by phpBB , NoseBleed v1.05 and gylu





Muzyka FPM:



Popieramy:






Polecamy:


    oldtimery, oldtimer, stare samochody     Kup pan bombkie...

Mikrus.net.pl forum współtworzą:
www.mikrus.net.pl
www.syrenalaminat.prv.pl
www.jacomoto.prv.pl
www.junak.riders.pl
www.AleFiat.prv.pl
www.junak.org.pl
www.motoretro.org.pl

linki:
www.retrotraktor.pl
www.syrena.nekla.pl/forum
www.motodane.pl
www.czarprlu.pl