Autor Wiadomość
<  Gaźnik
batorejro
PostWysłany: Czw Sty 04, 2007 4:20 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 12
Skąd: Chełm, Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polonez Caro 1,6 GLI, Fiat 125p 73r.

Na wstępie pozdrawiam wszystkich użytkowników tego forum!
Niestety forum polonez tunning klubu nie działa, więc zgłaszam się z pytaniem do Was.
Problem jest następujący:
do fiata 125p zamontowałem gażnik polonezowski 32S12C, jakiś czas było wszystko ok. ale teraz się pochrzaniło. Chodzi oto że ma nierówne wolne obroty, właściwie nie da się ustawić wolnych obrotów jak należy. Silnik pracuje równo dopiero przy 1000 lub 1100 obr. Obracanie wkrętem składu mieszanki nic nie daje, silnik na to wcale nie reaguje. Obudowa filtru powietrza jest od fiata i jak przestawie na ciepłe powietrze to silnik sie dławi i ma straszna dziurę w obrotach, zachowuje się tak jakby była zapchana dysza główna na pierwszym przelocie- a nie jest.
Czy ktoś juz się z tym spotkał? Ja podejrzewam że wine za to ponosi zła regulacja zaworu ZHS lub gdzies się dostaje lewe powietrze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
KajTan
PostWysłany: Czw Sty 04, 2007 6:31 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 25 Kwi 2005
Posty: 357
Skąd: 3ciTy Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polski Fiat 125p 1968 i 1973; Opel Olympia-Rekord B 1966; Cadillac series62 1954

W jakim Fiacie, z jakim silnikiem (13oo, 15oo), ktory rok Fiata i z jakiego silnika Poloneza jest etn gaznik (16oo, 15oo).

Bo wybacz, nikt z nas nie nosi szklanej kuli ;))
_________________

Polski Fiat 125p 1968
Polski Fiat 125p
1973
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
jacek_s
PostWysłany: Czw Sty 04, 2007 7:56 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 24 Maj 2005
Posty: 1371
Skąd: Poznań Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 125p 1500 1981, C+ 1.4 1997

Coś pochrzaniłeś podając typ gaźnika - jeśli chodzi o 34S2C-12 to jest on od silnika 1500 AB wg moich informacji.
Co do Twojego problemu to niestety nie mam jak pomóc - ma wiedza w tym temacie dąży do zera.
_________________
"a jednak się kręci słońce dookoła ziemi
zaświadczą o tym księża palcami swemi"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
batorejro
PostWysłany: Pią Sty 05, 2007 9:36 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 12
Skąd: Chełm, Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polonez Caro 1,6 GLI, Fiat 125p 73r.

Silnik z fiata jest 1500 a gażnik z poloneza to 34S12C czyli nowsza wersja gażnika 34S2C czyli od polonezowskiego silnika 1500 wzmocnionego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
KajTan
PostWysłany: Nie Sty 07, 2007 12:40 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 25 Kwi 2005
Posty: 357
Skąd: 3ciTy Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polski Fiat 125p 1968 i 1973; Opel Olympia-Rekord B 1966; Cadillac series62 1954

Nie mam az takiego doswiadczenia, jak inni koledzy, ale zaraz po umyciu mojego gaznika - rozebraniu go na czesci pierwsze i dokaldnym oczyszczeniu - nie dalo sie zejsc nizej z obrotami, niz 1ooo / 11oo RPM.

Regulacja skladem mieszanki od samego poczatku nie dawala efektow, zawsze mial ciut lekko za bogata mieszanke. U Ciebie sprawa wyglada tak, jakby mial za malo paliwa przez dysze wolnych obrotow - glowna dziala, bo na obroty sie wkreca. Rozumiem, ze na ssaniu, kiedy silnik jest zimny, objawow nie ma?

Sprawdzilbym na Twoim miejscu jeszcze wielkosci dysz - w gazniku, jaki powinienes miec i w tym, ktory masz - Nie sadze, a by sie roznily, ale moze...?

Przejzyj tez caly uklad dolotowy - od filtra powietrza, przez uszczelki w gazniku, poziom paliwa na plywaku i filtr paliwa - o ile posiadasz. Sprobuj tez zatankowac paliwo na firmowej stacji - moze to jest przyczyna - woda w paliwie???

Daj znac, jesli cos Ci podpadnie, albo bedzie wygladalo podejrzanie.
_________________

Polski Fiat 125p 1968
Polski Fiat 125p
1973
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
batorejro
PostWysłany: Pon Sty 08, 2007 9:52 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 12
Skąd: Chełm, Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polonez Caro 1,6 GLI, Fiat 125p 73r.

Filtr paliwa jest w miarę nowy, jakieś 5 tyś. Paliwo leje rózne, raz polskie raz ukraińskie. Na gazniku fiatowskim nigdy nie miałem problemu z jego regulacją. Dysza wolnych obrotów jest prawidłowa a na ssaniu pracuje jak nalezy.
Wygląda to w ten sposób, że właściwie obroty wolne ustawiam tylko śrubą przepustnicy a regulacja składu mieszanki nie wpływa na nic. Pozatym wygląda też że na skrajnie wolnych obrotach ma chyba za bogata mieszankę bo po dłuższej pracy świece są czarne, natomiast po zwykłej jeżdzie po mieście czy też trasie izolatory świec są niemal białe. Analizując schemat gażnika 34S12C doszedłem do wniosku, że albo silnik dostaje gdzieś lelwe powietrze albo zawór ZHS jest zbytnio wkręcony i więcej paliwa na wolnych obrotach leci przez jego dyszę niż przez dysze wolnych obrotów.
Jedakże na zwykłym gażniku fiatowskim z podciśnieniowym sterowaniem drugiej przepustnicy nigdy nie uzyskałem takich wyników w spalaniu jak na tym, czyli średnio 8,5 w mieście.
Czy znasz jakąś prostą metodę redulacji cięgna podciśnieniowego sterowania przepustnica drugiego przelotu, bo w gażnikach które posiadam wszystkie są poprzestawiane??
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
KajTan
PostWysłany: Pon Sty 08, 2007 3:20 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 25 Kwi 2005
Posty: 357
Skąd: 3ciTy Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polski Fiat 125p 1968 i 1973; Opel Olympia-Rekord B 1966; Cadillac series62 1954

batorejro napisał:
Paliwo leje rózne, raz polskie raz ukraińskie.

Uzyj STP do czyszczneia ukladu paliwowego - takie paliwo moze zawierac duzo wody, wtedy praca na wolnych obrotach nie daje rady...

batorejro napisał:

Wygląda to w ten sposób, że właściwie obroty wolne ustawiam tylko śrubą przepustnicy a regulacja składu mieszanki nie wpływa na nic.

No to jasne - na srubie regulacji skladu mieszanki winna byc gumka - dzieki niej uklad jest szczelny, Komplet nowych uszczelek do gaznika z ta gumka - taki maly oring - to jakies 3,5 zl. W Klasykowym gazniku ta sruba wyglada inaczej i owa gumka nie ma zastosowania...

batorejro napisał:

Pozatym wygląda też że na skrajnie wolnych obrotach ma chyba za bogata mieszankę bo po dłuższej pracy świece są czarne, natomiast po zwykłej jeżdzie po mieście czy też trasie izolatory świec są niemal białe.

Tak wiec wlasnie przez srubke masz za bogaty sklad mieszanki- jak chodzi na wolnych, ma bogato, jak wejdzie na obroty, jak trzeba.

batorejro napisał:

Jedakże na zwykłym gażniku fiatowskim z podciśnieniowym sterowaniem drugiej przepustnicy nigdy nie uzyskałem takich wyników w spalaniu jak na tym, czyli średnio 8,5 w mieście.

Mozesz dokladniej, teraz pali mniej?

batorejro napisał:

Czy znasz jakąś prostą metodę redulacji cięgna podciśnieniowego sterowania przepustnica drugiego przelotu, bo w gażnikach które posiadam wszystkie są poprzestawiane??

Z glowy - nie. Ale postaram sie znalezc. Albo poradzic bardziej wtajemniczonych fachowcow...
_________________

Polski Fiat 125p 1968
Polski Fiat 125p
1973
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
batorejro
PostWysłany: Pon Sty 08, 2007 5:17 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 12
Skąd: Chełm, Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polonez Caro 1,6 GLI, Fiat 125p 73r.

Dzięki za odpowiedż!
Wkręt do regulacji składu mieszanki mam nowy i jest tam oring. W paliwie woda może być ale nie koniecznie, ostanio wlałem do baku 0,5l denaturatu. Tak czy siak już wcześniej był problem z ustawieniam składu mieszanki na tym gażniku.
W gażnikach fiatowskich były dwa rózne rozwiązania. Pierwsze gażniki rzeczywiście nie potrzebowały żadnego oringu ponieważ śruba regulacji wystawała na zewnątrz, póżniejsze wersje miały śruby schowane wewnątrz a na górę szła zaślepka.
Po założeniu gażnika z poloneza spalanie spadło do 8,5 w mieście, wcześniej 13 było jak nic i nic nie pomagało żadna regulacja, nawet obniżenie poziomu paliwa w komorze pływakowej.
Mógłbym wrócic do starego gażnika, jednakże cięgna sterujace drugim przelotem są rozregulowane(te od siłownika podciśnieniowego).
Co dotyczy gażnika z poloneza nurtuje mnie jedna sprawa: otóż dlaczego po przestawieniu powietrza na obudowie filtra na ciepłe silnik dostał strasznego "muła". Bez obciązeni dobrze się wkręcał na obroty ale w czasie jazdy miał straszna dziurę w obrotach i zeby ruszyc wogóle to trzeba był włączać ssanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
KajTan
PostWysłany: Pon Sty 08, 2007 7:25 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 25 Kwi 2005
Posty: 357
Skąd: 3ciTy Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polski Fiat 125p 1968 i 1973; Opel Olympia-Rekord B 1966; Cadillac series62 1954

batorejro napisał:

Po założeniu gażnika z poloneza spalanie spadło do 8,5 w mieście, wcześniej 13 było jak nic i nic nie pomagało żadna regulacja, nawet obniżenie poziomu paliwa w komorze pływakowej.
Mógłbym wrócic do starego gażnika, jednakże cięgna sterujace drugim przelotem są rozregulowane(te od siłownika podciśnieniowego).
Co dotyczy gażnika z poloneza nurtuje mnie jedna sprawa: otóż dlaczego po przestawieniu powietrza na obudowie filtra na ciepłe silnik dostał strasznego "muła". Bez obciązeni dobrze się wkręcał na obroty ale w czasie jazdy miał straszna dziurę w obrotach i zeby ruszyc wogóle to trzeba był włączać ssanie.

Oto, co znalazlem w moim archiwum - moze Ci pomoze?:

> Dostałem regenerowany gaźnik 34DCMP2 i chciałbym go założyć. Ale różni się
> on nieco od fiatowskiego 34DCHD. Z prostych do zniwelowania różnic to
> przelew da się zaślepić. Ale są takie, o które muszę się dopytać, bo do
> fiatowskiego silnika nie będzie chciał pasować, a nie mam żadnej książki z
> opisem tego typu gaźnika.
> Zatem kilka pytań do ludzi mających styczność z tego typu gaźnikami:
> 1. Brak krzywki od zaworka odpowietrzenia, więc będę musiał też zaślepić,
> ale pod komorą pływakową jest króciec do przewodu elastycznego, który
> wchodzi w korpus gaźnika, a pod spodem wychodzi otwór do przelotu. Czy
> dobrze główkuję, że tam jest zaworek spełniający funkcję tego w kolektorze
> ssącym w silniku fiatowskim?

Tak, dobrze główkujesz. Jeśli masz gaźnik polonezowski to polecam również
kolektor kwadratowy - cholernie źle się go przykręca, w gorące dni nieco
muli auto (za mocno grzeje), ale ogólnie to lepiej się na tym kolektorze
jeździ.

> 2. Gaźnik DCMP jest zasadniczo do silnika polonezowskiego i to
> wzmocnionego.
> Zatem pytanko: czy średnice dysz pozwolą jakoś przyzwoicie wyregulować
> silnik? Czy zmienić dysze na właściwe?

Jak najbardziej powinno być ok. Jeśli będzie miał dziurę w gazie, możesz
zwiększyć dyszę główną pierwszego przelotu do 120.

> 3. Z tego co zauważyłem w gaźnikach silników polonezowski 34S2C stosuje
> się
> położenie pływaka 8 mm od pokrywy, w fiatowskim gaźniku 5 mm.

Ustaw na 7,5-8 mm. Jak gaźnik jest ok, to nie będzie problemów z regulacją i osiągami.

---
Archive napisał:

Mam w ręku gaźnik 34s2b1. Z czego to do licha? Z kanta?
Chcę go założyć do poldka, bo nie jeździ skubaniec z założenia na
benzynie. Tak sobie postanowił i już. Wszystko już czyścicłem,
zmeiniałem pływak zawór iglicowy a tu dalej - albo jazda z gazem w
podłodze, alebo ze sssaniem, bo jak nie to po dodaniu gazu wchodzi na
obroty (np. 3 tysiące) a potem gaśnie. Idento miałem jak mi sie kiedyś
zalewał, jak pływak mi zatonął, no ale tu jużto jest niemożliwe.
Wrcając do tematu: postanowiłem założyć inny gaźnik na próbę, i dostałem
do ręki 34s2b1. Po wstepnych oględzinach widzę ze w stosunku do poldkowego:
- brak w nim ZHS i rurki ZHS-pokrywa.
- Brak w nim kroćca do odpowietrzania skrzyni korbowej
- jest krociec do podciśnieniowego regulatora zapłonu.
- nie ma elektrozaworu wolnych, za to jest zwykła dysza (jak na drugim
przelocie).
Czy wszystko dobrze wykombinowałem, czy coś pomyliłem?
Czy ma ktoś dane regulacyjne tego gaźnika (najbardziej chodzi mi o
ustawienie pływaka, podejrzewam że standardowe rozmary dysz pasują do
silnika AB...a może nie?)
Jeszcze jedna rzecz: u kolegi jeździło ten gaźnik tez jako "backup"
przez pare dni. Ciekło z niego niestety, w okolicach osi pierwszej
przepustnicy od przodu samochodu. Skad mogło przeciekać? oś nie ma
żadnej uszczelki chyba? Jakaś cześć od pompki przyspiesszającej padła,
czy co? (pompka działała dobrze).


Gazniki 34S2 pochodza z silnikow Polonezowskich stosowanych od 1986
roku, czyli te z termostatem w ukladzie dolotowym powietrza.
Symbol B1 nic mi nie mowi, ale oznacza on tylko odmiane gaznika.

Poziom paliwa w nich to 8 mm (wczesniejsze gazniki Poloneza DCMP mialy
_________________

Polski Fiat 125p 1968
Polski Fiat 125p
1973
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Mancias
PostWysłany: Sro Sty 10, 2007 9:06 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 277
Skąd: Toruń Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Fiat 125p '86r

Wiec moze tez zwroce sie z prosba?
Na poczatek opis problemu. Mam Fiacika z 86 roku, silnik 1,5. Niedawno niestety mial wypadek, od tego czasu silnik zaczal gorzej chodzic, slabo wchodzil na obroty do ok 2000 obrotow nie chcial jechac na zimnym silniki troche lepiej na ssaniu.. Raczej powodem nie bylo zderzenie bo dostal w tyl. Wiec zaczynam typowac co i jak, na poczatku pomyslalem ze zaplon poniewaz na niskich obrotach mial taka fale, obroty zwiekszaly sie plus-minus 50-70. W sumie bylo to ledwo zauwazalne ale myslalem ze to wlasnie jest powod, ale niee:P. POtem gaznik, zobaczylem dokladnie caly, potem uszczelki wszystko gra. Sprawdzilem na oko, a raczej reke czy nie lapie powietrza zatkalem reka caly gaznik. Reakcja-zgasl. Czyli to nie lewe powietrze. Ale zauwazylem ze w jednej dziurce(przepraszam ale nie znam sie na gaznikach Embarassed ) jest tylko sprezynka. Wyjalem obaczylem mowie pewnie jakis zaworek ale tam nic nie bylo. wiec zatkalem dziurke... zapalka. Odpalam jakby reka odjal problem zmalal o 75%. Takze w czasie jazdy ma le[sze osiagi. Jednak nie chce zeby tak jezdzic z zapalka Teraz pytanie co tam powinno byc? Czy gdzies to mozna kupic?

A i fotka gaznika od gory zeby ulatwic wam zadanie Smile

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
KajTan
PostWysłany: Czw Sty 11, 2007 8:40 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 25 Kwi 2005
Posty: 357
Skąd: 3ciTy Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polski Fiat 125p 1968 i 1973; Opel Olympia-Rekord B 1966; Cadillac series62 1954

Zatkales dysze drugiej gardzieli ;) Musisz zanabyc dobra dysze glowna do drugiego przelotu - niestety, nie mam pojecia, czy w FSO1500 byly takie same, jak w Klasykach.

15oo cc dla układu II-go stopnia:
dysza główna paliwa 1,40 mm
dysza paliwa wolnych obrotów 0,70 mm

Po drugie: zmien sobie na litosc Boska odme, przeciez masz wiecej oleju w tym gazniku, nizli benzyny!
_________________

Polski Fiat 125p 1968
Polski Fiat 125p
1973
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
batorejro
PostWysłany: Czw Sty 11, 2007 11:58 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 12
Skąd: Chełm, Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polonez Caro 1,6 GLI, Fiat 125p 73r.

Witam,
nie jest to dysza drugiego przelotu. Zatkałeś albo przyblokowałeś sprężynę zaworu zubożającego w układzie rozruchowym. Tak to się nazywa.
Najlepiej jedż na szrot i wyciąg z jakiegoś gażnika.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Mancias
PostWysłany: Czw Sty 11, 2007 12:44 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 277
Skąd: Toruń Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Fiat 125p '86r

No dobra przyblokowalem ale dlaczego to pomoglo?
Dziekuje za porade:)
I na litosc Boska ten samochod nie mial remontu od dwudziestu lat wiec raczej tego co sie napsulo przez tyle czasu nie naprawie niestety w dwa miesiace ale troche czasu i cos bedzie.(tyci ironii Wink )
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
batorejro
PostWysłany: Czw Sty 11, 2007 5:09 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 12
Skąd: Chełm, Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polonez Caro 1,6 GLI, Fiat 125p 73r.

Pomogło, ponieważ sprawiłeś że gaznik zaczął działać normalnie tzn.
w czasie gdy tobie ta spręzynka wyskoczyła to gażnik działał w ten sposób ze dostawał dodatkową porcję paliwa i silnik zalewało. Dlatego też miał muła.
Normalnie jak masz włączone ssanie to właściwie działa ono tylko na wolnych obrotach, zaworek ten powoduje że jak dasz gazu to układ ssania się wyłącza ale częściowo. Tylko na tyle żeby silnika nie zalało(układ zubażania mieszanki). Jak wypadło tobie to zabezpieczenie to jechałeś na ssaniu ale na ciągłym, czyli zalewało silnik.
Ile pali benzyny Twój Fiat?
Silnik masz polonezowski czy normalny fiatowski?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Mancias
PostWysłany: Czw Sty 11, 2007 5:40 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 277
Skąd: Toruń Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Fiat 125p '86r

A gdy wlaczalem ssanie wtedy dostawal dodatkowe powietrze? Czy dobrze rozumuje?
Teraz jezdzi tak rzadko ze nie sposob dokladnie napisac, wiesz to juz nie jest tzw dupowoz. Pali 10 litrow, ale to oczywiscie pozamiastem. Silnik jest fiata jak juz napisalem 1500
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Strona 1 z 2
Idź do strony 1, 2  Następny
Forum Forum Polskiej Motoryzacji -> Fiat 125p

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu

Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Portal Miłoœników Pojazdów Zabytkowych



Wszelkie prawa do użytych na tej stronie materiałów, nazw i znaków handlowych należą do ich właścicieli.
Prawa autorskie do zdjęć, artykułów i komentarzy należą do ich autorów.
Powered by phpBB , NoseBleed v1.05 and gylu





Muzyka FPM:



Popieramy:






Polecamy:


    oldtimery, oldtimer, stare samochody     Kup pan bombkie...

Mikrus.net.pl forum współtworzą:
www.mikrus.net.pl
www.syrenalaminat.prv.pl
www.jacomoto.prv.pl
www.junak.riders.pl
www.AleFiat.prv.pl
www.junak.org.pl
www.motoretro.org.pl

linki:
www.retrotraktor.pl
www.syrena.nekla.pl/forum
www.motodane.pl
www.czarprlu.pl