Autor Wiadomość
<  Gaźnik
batorejro
PostWysłany: Pon Sty 29, 2007 9:43 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 12
Skąd: Chełm, Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polonez Caro 1,6 GLI, Fiat 125p 73r.

Witam ponownie!
Przyczyna niepalenia mojego fiata na ciepłym powietrzu był dziurawy pływak. Po zalutowaniu dziury w pływaku, rozebraniu i wyczyszczeniu gażnika nadal to samo, czyli brak reakcji na regulacje składu mieszanki, nierówne wolne obroty(lewego powietrza nie bierze) i jeszcze niewiadomo co.
Nie miałem wyjścia więc wyczyściłem stary gażnik fiatowski z podciśnieniowym sterowaniem przepustnicy 2-go przelotu. Założyłem nowe dysze ale mniejsze czyli na pierwszy przelot 115 na drugi 130, dysze powietrza 220 na oba przeloty poziom paliwa ustawiłem na 6 z małym hakiem. I jak ręką odjął. Silnik pracuje równo, ładnie się na obroty wkręca i jest oki. Tylko ile teraz będzie palił.
Pytanie do wszystkich czytających ten post: ile palą wam wasze fiaty na gażnikach fiatowskich?
Czy ktoś zna metodę regulacji cięgna siłownika przepustnicy 2-przelotu?
Jeśli ma ktoś na wierzchu taki gaznik w którym nie było nic pokręcone to proszę podajcie długość cięgna.
Pozdrawiam!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
KajTan
PostWysłany: Pon Sty 29, 2007 9:08 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 25 Kwi 2005
Posty: 357
Skąd: 3ciTy Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polski Fiat 125p 1968 i 1973; Opel Olympia-Rekord B 1966; Cadillac series62 1954

batorejro napisał:
Witam ponownie!
Przyczyna niepalenia mojego fiata na ciepłym powietrzu był dziurawy pływak. Po zalutowaniu dziury w pływaku, rozebraniu i wyczyszczeniu gażnika nadal to samo, czyli brak reakcji na regulacje składu mieszanki, nierówne wolne obroty(lewego powietrza nie bierze) i jeszcze niewiadomo co.

Gdybys mial porzadna dziure, po prosru plywak by utonal i Fiat nie chodzil wogole no wolnych obrotach.

batorejro napisał:
Nie miałem wyjścia więc wyczyściłem stary gażnik fiatowski z podciśnieniowym sterowaniem przepustnicy 2-go przelotu. Założyłem nowe dysze ale mniejsze czyli na pierwszy przelot 115 na drugi 130, dysze powietrza 220 na oba przeloty poziom paliwa ustawiłem na 6 z małym hakiem.

15oo cc dla układu I-go stopnia:
dysza główna paliwa 1,25 mm
dysza paliwa wolnych obrotów 0,50 mm
dysza glowna powietrza 2,10

15oo cc dla układu II-go stopnia:
dysza główna paliwa 1,40 mm
dysza paliwa wolnych obrotów 0,70 mm
dysza glowna powietrza 2,10

skok plywaka 8,5 mm
maX wychylenia 13,5 mm z uszczelka
minimum wychelnia 5 mm z uszczelka


batorejro napisał:
I jak ręką odjął. Silnik pracuje równo, ładnie się na obroty wkręca i jest oki. Tylko ile teraz będzie palił.

Mniej, ale dobranie zlych dysz spowoduje przedwczesne wypalenie zaworow, spalanie osiaga wyzsza temperature, bo zubozyles mieszanke (mniejsza dysza paliwa, wieksza powietrza). Dzialanie na krotka mete.

batorejro napisał:
Pytanie do wszystkich czytających ten post: ile palą wam wasze fiaty na gażnikach fiatowskich?

To OT, ale na trasie 6,7 litra przy 110 kph i jakies 7,5 przy 90 kph
W miescie nie wiecej, ni 8, 5 litra, zaleznie od korkow.
Silnik 1300 cc, 60KM. Nastawy gaznika i dysze - oryginalne.

Fiaty pala zaleznie od stylu jazdy - jak depczesz gaz dod echy i za chwilke hamulec, to nie dziw sie, ze chleja. !0 litrow benzyny - moze masz zastale tloczki hamulcow?

batorejro napisał:
Czy ktoś zna metodę regulacji cięgna siłownika przepustnicy 2-przelotu?

Pytanie poszlo do fachowcow.
_________________

Polski Fiat 125p 1968
Polski Fiat 125p
1973
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
jacek_s
PostWysłany: Pon Sty 29, 2007 9:23 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 24 Maj 2005
Posty: 1371
Skąd: Poznań Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 125p 1500 1981, C+ 1.4 1997

batorejro napisał:
Pytanie do wszystkich czytających ten post: ile palą wam wasze fiaty na gażnikach fiatowskich?

Dwa fiaty 125p:
1500 z 1980 w trasie około 8 l/100 km, w mieście około 10 l/100 km.
1500 z 1982 w trasie około 10-11 l/100 km, w mieście 12-15 l/100km.
W jednym i drugim gazu brak. Kierowca ten sam, w trasie prędkości rzędu 90-100 km/h, styl jazdy taki sam.
Pierwszy z fiatów jest dość ospały z natury, pewnie ma ciut za nisko poziom paliwa. kiedyś palił jeszcze mniej. Teraz kondycja silnika się pogorszyła bo przybyło mu od tamtego czasu 50 tysięcy na drogomierzu (obecnie ~150kkm).
Drugi fiat ma raczej "bogate" ustawienia gaźnika, jest w porównaniu do tego pierwszego znacznie bardziej dynamiczny. Obecnie ma blisko 100kkm, ale jest 20kkm po remoncie silnika, co pewnie też nie jest bez wpływu na sprawność silnika w porównaniu ze starszym fiatem.
_________________
"a jednak się kręci słońce dookoła ziemi
zaświadczą o tym księża palcami swemi"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
batorejro
PostWysłany: Wto Sty 30, 2007 11:21 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 12
Skąd: Chełm, Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polonez Caro 1,6 GLI, Fiat 125p 73r.

15oo cc dla układu I-go stopnia:
dysza główna paliwa 1,25 mm
dysza paliwa wolnych obrotów 0,50 mm
dysza glowna powietrza 2,10

15oo cc dla układu II-go stopnia:
dysza główna paliwa 1,40 mm
dysza paliwa wolnych obrotów 0,70 mm
dysza glowna powietrza 2,10

Główne dysze powietrza 2,10 to o ile pamiętam są dla gażnika DCHD-1. Zanim zastosowałem w swoim fiacie gażnik polonezowski sporo eksperymentowałem z gażnikami DCHD. Doszedłem do wniosku, że spalanie można zmniejszyć znacznie bez straty dynamiki jeżeli na pierwszy przelot dać główną dyszę powietrza 2,30 a na drugi 2,10 lub 2,20. Poziom paliwa tez można zmniejszyć. Ja ustawiłem na 6mm ale bez uszczelki.
Zobaczymy ile teraz spali. Na gażniku polonezowskim na wolnych proacował bardzo nierówno ale na trasie palił 7,5 a w miescie 9 ale maksymalnie 135km/h wyciągał. Dodam jeszcze że mam zapłon elektroniczny, czyli: moduł zapłonowy od poloneza, aparat zapłonowy od poloneza także ale założone są ciężarki, sprężynki oraz podciśnieniowy regulator wyprzedzenia zapłonu od aparatu zapłonowego z fiata. Dzieki temu można zyskać silniejszą iskrę, mozna zwiekszyć odstęp na elektrodach świecy a co najważniejsze znacznie zubożyć mieszankę przy której silnik będzie nadal dobrze pracował.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
KajTan
PostWysłany: Wto Sty 30, 2007 5:38 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 25 Kwi 2005
Posty: 357
Skąd: 3ciTy Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polski Fiat 125p 1968 i 1973; Opel Olympia-Rekord B 1966; Cadillac series62 1954

batorejro napisał:

Główne dysze powietrza 2,10 to o ile pamiętam są dla gażnika DCHD-1. Zanim zastosowałem w swoim fiacie gażnik polonezowski sporo eksperymentowałem z gażnikami DCHD.

Nie rozumiem, prosisz o pomoc przy gazniku, a potem sam odpowiadasz na swoje pytanie. Do tego zle.
Robisz jakis test?

batorejro napisał:

Doszedłem do wniosku, że spalanie można zmniejszyć znacznie bez straty dynamiki jeżeli na pierwszy przelot dać główną dyszę powietrza 2,30 a na drugi 2,10 lub 2,20. Poziom paliwa tez można zmniejszyć. Ja ustawiłem na 6mm ale bez uszczelki.

Dojdz jeszcze do wniosku, ze mozna jezdzic na rozpuszczalniku, stosowac olej z biedronki zamiast silnikowego, lyse opony mozna nazynac do uzyskania nowej rzezby bieznika - i oto Adam Slodowy jak zywy.
Tylko badz laskaw dodac, ze takie ingerencje ZNACZACO wplywaja na zywotnosc silnika.

batorejro napisał:

Zobaczymy ile teraz spali. Na gażniku polonezowskim na wolnych proacował bardzo nierówno ale na trasie palił 7,5 a w miescie 9 ale maksymalnie 135km/h wyciągał.

Mniej spali, gorzej przyspiesza, mniej wyciaga.
Zabawne, ze moje 13oo pali mniej, jezdzi szybciej na oryginalnych nastawach?

batorejro napisał:

Dodam jeszcze że mam zapłon elektroniczny, czyli: moduł zapłonowy od poloneza, aparat zapłonowy od poloneza także ale założone są ciężarki, sprężynki oraz podciśnieniowy regulator wyprzedzenia zapłonu od aparatu zapłonowego z fiata. Dzieki temu można zyskać silniejszą iskrę, mozna zwiekszyć odstęp na elektrodach świecy a co najważniejsze znacznie zubożyć mieszankę przy której silnik będzie nadal dobrze pracował.

Mozna takze zaakupic swiece Iskry FE65PTS trojelektrodowe i nie trzeba nic wzmacniac, zmieniac i kombinowac.
_________________

Polski Fiat 125p 1968
Polski Fiat 125p
1973
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
batorejro
PostWysłany: Sro Sty 31, 2007 12:50 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 12
Skąd: Chełm, Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Polonez Caro 1,6 GLI, Fiat 125p 73r.

Ja doskonale wiem że takie ingerencje wpływają na żywotność silnika.
Z tym gażnikiem DCHD to musiałem eksperymentować.
Jak kupiłem fiata to wszystko w nim było pomotane, gażników miałem z 6 ale na każdym palił strasznie dużo. W jednym to miałem tak że nawet pomimo obniżenia poziomu paliwa do 9mm to nadal na trasie palił 10 przy spokojnej jeżdzie. Kupowałem także dysze takie jakie zaleca producent i nic. Mam 4 książki o naprawie fiata 125 jedną 70r drugą z 72 roku oraz dwie rózne z 90. Wstawiałem raz dysze takie jak dla gażników DCHD-1 raz takie jak dla DCHD 16 raz takie jak do poloneza i nic!!
3 lata temu robiłem remont silnika, hamulce też sprawdziłem, nic go nie trzymało ale nadal palił dużo. Dopiero jak założyłem gażnik od poloneza to zaczął palić mało, ale brak było równimiernej pracy na wolnych i miał straszną dziurę w obrotach. Świece trójelektrodowe tez miałem ale nie dało to jakiegoś super rezultatu bo jak jechało sie na ssaniu to mieszanka była na tyle bogata że tyle nagaru zbierało się na świecach i zaraz którąś zarzucało i nie palił na któyś cylinder. Po roku jako takiej pracy gażnik poloneza się zarąbał całklowicie czyli wole obroty stały się całkowicie tragiczne, dziurawy pływak i przerywanie. Już właściwie nie mam do niego cierpliwości dlatego zdecydowałem się założyć gażnik DCHD-16 po dokładnym wyczyszczeniu ale z powodu doświadczeń z tym gażnikiem założyłem mniejsze dysze. Dlatego ważną informacją dlamnie jest teraz sposób regulacji tego cięgna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
ADAM126
PostWysłany: Pią Paź 26, 2012 8:27 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 16 Cze 2007
Posty: 1228
Skąd: Katowice Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: FSO TRUCK i POLSKI FIAT

Witam! Mam pytanie co do gaźnika w 125p. Gaźnik który posiadam jest to 34 DCHD -16. Nigdy wcześniej nie ingerowałem tak głęboko w niego tak jak teraz więc mam kilka pytań.
A więc:
1. Co oznacza jeżeli na głównych dyszach powietrznych jest napisane 220?
2. Czy dysze powietrzne I i II przelotu powinny być takie same?
3. Czy ma znaczenie ilość dziurek w rurkach emulsyjnych? Jesli tak to ile powinno ich być w tym typie gaźnika na I i II przelocie.
4. Co oznacza , na rurce emulsyjnej I przelotu, symbol "F-30"? I czy na drugim przelocie powinien także występować jakiś symbol?

Z góry dziękuje za pomoc i Pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sanitariusz
PostWysłany: Pią Paź 26, 2012 8:47 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 1659
Skąd: pokój bez klamek Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: mały i duży

książka napraw twoim przyjacielem, znajdziesz tam odpowiedzi na 2, 3 i 4 pytanie.
cyfry na dyszy oznaczają jej przepustowość, ale nie wiem w jakich jednostkach, istotny jest też kierunek ich nabicia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
arnold
PostWysłany: Pią Paź 26, 2012 11:22 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 32
Skąd: Gliwice Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: FSO 125p

To są setne milimetra
A rurki emulsyjne powinny być takie same F-30 oraz dysze hamujące tak samo 220.
_________________
Salve!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sanitariusz
PostWysłany: Pią Paź 26, 2012 11:51 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 1659
Skąd: pokój bez klamek Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: mały i duży

arnold napisał:
To są setne milimetra
no nie bardzo, idąc tym tokiem dysza 220 powinna mieć 2,2mm, a ma ~1mm.

edit: już wiem, to jest w cm3/min.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
arnold
PostWysłany: Pon Paź 29, 2012 4:34 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 32
Skąd: Gliwice Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: FSO 125p

Podałem za książką Usprawnienia Poloneza, a jak mierzyłem kiedyś przymiarami które znalazłem to też było skalowane w mm.
_________________
Salve!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Strona 2 z 2
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Forum Forum Polskiej Motoryzacji -> Fiat 125p

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu

Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Portal Miłoœników Pojazdów Zabytkowych



Wszelkie prawa do użytych na tej stronie materiałów, nazw i znaków handlowych należą do ich właścicieli.
Prawa autorskie do zdjęć, artykułów i komentarzy należą do ich autorów.
Powered by phpBB , NoseBleed v1.05 and gylu





Muzyka FPM:



Popieramy:






Polecamy:


    oldtimery, oldtimer, stare samochody     Kup pan bombkie...

Mikrus.net.pl forum współtworzą:
www.mikrus.net.pl
www.syrenalaminat.prv.pl
www.jacomoto.prv.pl
www.junak.riders.pl
www.AleFiat.prv.pl
www.junak.org.pl
www.motoretro.org.pl

linki:
www.retrotraktor.pl
www.syrena.nekla.pl/forum
www.motodane.pl
www.czarprlu.pl